NAŁĘCZÓW: UZDROWISKO RATUJĄCE SERCA

Nałęczów – niewielkie miasteczko położone w zachodniej części województwa lubelskiego, około 2 godzin jazdy z Warszawy, pół godziny z Kazimierza Dolnego. Sprawia wrażenie jednego wielkiego parku. Skąpany w zieleni, otoczony lessowym wąwozem kurort od ponad 200 lat przyciąga kuracjuszy, którzy mają problemy z sercem, chcą odzyskać siły, wyciszyć umysł i zregenerować ciało. Słynie z leczenia chorób układu krążenia i serca, na które zbawiennie wpływa unikalny mikroklimat. Kardiologia jest specyfiką tego pięknego uzdrowiska otoczonego parkiem, założonym przez hrabiego Stanisława Małachowskiego w XVIII wieku. Lecznicze działanie ma także woda mineralna i nałęczowskie złoża borowiny.

 

W środku wypielęgnowanego parku znajdują się Stare Łazienki, które są najstarszym, zabytkowym budynkiem sanatoryjnym Nałęczowa oraz pałac rodzinny Małachowskich.

Park zdrojowy ze stawem – serce Nałęczowa przystrojony jest klombami, mostkami, rzeźbami i pomnikami, m.in. Stanisława Żeromskiego i Bolesława Prusa, którzy byli stałymi bywalcami zdroju.

To oaza ciszy i spokoju. Kuracjusze słyszą tu jak bije zielone serce przyrody. Można skorzystać z uroków palmiarni i napić się wody mineralnej.

Ściany palmiarni zdobią freski i galeria rzeźb postaci związanych z Nałęczowem. Można tu kupić pamiątki i napić się gorącej czekolady w saloniku Wedla. Wstęp dla kuracjuszy za okazaniem karty pobytu, dla odwiedzających 4 zł, dla grupy 3,50.

Spacerowicze mogą dokarmiać kaczki i łabędzie. Nie tylko uzdrowisko jest wizytówką miasta, ale także zabytkowe, drewniane i murowane wille.

Większość z nich skupia się przy ulicy Lipowej otoczonej z obu stron kilkusetletnimi lipami. W głębi, za nimi stare wille tonące ogrodach, z bogato ornamentowanymi werandami i gankami o wdzięcznych nazwach: Raj, Mazowsze, Aniela, Tolin, Ustronie, Nagórze, Doktorska.

Pokoje w willach chętnie wynajmują kuracjusze, w wielu są kawiarnie, restauracje, herbaciarnie. Atmosferę willi Ewelina tworzy nie tylko stary budynek z 1882 roku ale też duży, hektarowy ogród. Kuracjusze i turyści chwalą kawiarnię za wspaniałą, rodzinną atmosferę, przyjemną obsługę i bardzo dobrą kuchnię.

W starych willach Nałęczowa gościli niegdyś Bolesław Prus i Stefan Żeromski. Ten fakt, poza pomnikami w parku przypominają muzea wielkich pisarzy. Prus ma swoje muzeum w pałacu Małachowskich, gdzie kilkakrotnie spędzał wakacje. Muzeum Żeromskiego mieści się w jednoizbowej chacie zbudowanej na wzór zakopiański, która do dziś zachowała oryginalne wyposażenie pracowni pisarza.

„Nałęczów teraz to już nie piękna miejscowość, ale album widoków wyśnionych” Tak pisał o uzdrowisku w swoich dziennikach z 1891 roku Stefan Żeromski. Za widoki wyśnione do dziś kochamy Nałęczów.

 

Fot. Andrzej Dobrzyński


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com