logo

 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 
Lalibela - ósmy cud świata PDF Drukuj Email
Autor: Marzena KÄ…dziela   
PiÄ…tek, 22 Czerwiec 2007 16:27

Image
Jeden ze słynnych etiopskich krzyży
Gdy jechaÅ‚am pomiÄ™dzy brunatno – szarymi wzgórzami, nic nie wskazywaÅ‚o na to, że w jednej z miejscowoÅ›ci ujrzÄ™ „ósmy cud Å›wiata”. Wioska, jak wioska – zÅ‚ożona z okrÄ…gÅ‚ych chat, na ulicach kozy, owce, krowy i dzieciarnia wyciÄ…gajÄ…ca rÄ™ce po datki. Dopiero wÄ™drówka po Lalibeli odkryÅ‚a jej prawdziwy skarb – koÅ›cioÅ‚y wykute w skaÅ‚ach. Nic dziwnego, że nie widać ich z daleka. ÅšwiÄ…tynie mieszczÄ… siÄ™ w ogromnych niszach, pod powierzchniÄ… ziemi. Jestem bliska uwierzeniu legendzie, że budowniczym w tym jedynym na Å›wiecie dziele pomagaÅ‚y anioÅ‚y.

Jedziemy krÄ™tÄ… drogÄ… wÅ›ród wzgórz Wyżyny AbisyÅ„skiej. Gdzieniegdzie w dolinach widniejÄ… maÅ‚e wioski zÅ‚ożone z okrÄ…gÅ‚ych chat. Zatrzymujemy siÄ™ na pustkowiu, by zrobić zdjÄ™cia. Momentalnie, nie widomo skÄ…d, przy samochodzie pojawiajÄ… siÄ™ dzieciaki. Ciekawie patrzÄ… na przybyszów, wyciÄ…gajÄ… rÄ™ce po cukierki, dÅ‚ugopisy, drobne banknoty. Podobnie byÅ‚o w innych regionach Etiopii. Czyżby maluchy posiadaÅ‚y jakiÅ› nadprzyrodzony zmysÅ‚ obserwacji? – zastanawiam siÄ™. Na pewno potrafiÄ… szybko biegać, nic wiÄ™c dziwnego, że Etiopczycy bijÄ… wszelkie rekordy na krótkich i dÅ‚ugich dystansach. Wreszcie trafiamy do Lalibeli. Wioska różni siÄ™ od tych oglÄ…danych wczeÅ›niej. OkrÄ…gÅ‚e domy zbudowane sÄ… gÅ‚ównie z kamienia, niektóre majÄ… nawet jedno piÄ™tro. Na ulicach kozy, owce, krowy. Do tych „przechodniów” zdążyÅ‚am siÄ™ już przyzwyczaić.

Boski nakaz

Lalibela to imiÄ™ króla amharskiego, który rezydowaÅ‚ w dawnej stolicy Roha. Po jego Å›mierci RohÄ™ na cześć zdolnego wÅ‚adcy nazwano jego imieniem. Czym zasÅ‚użyÅ‚ na taki zaszczyt? Etiopia - LalibelaLegenda gÅ‚osi, że narodzinom Lalibeli towarzyszyÅ‚ rój pszczóÅ‚, co oznaczaÅ‚o, że noworodek w przyszÅ‚oÅ›ci zostanie wÅ‚adcÄ…. ChÅ‚opiec wzrastaÅ‚ w wierze, że kiedyÅ› zasiÄ…dzie na tronie. Zawistny brat nie mógÅ‚ siÄ™ z tym pogodzić i

Image
Okolice Lalibeli
któregoÅ› ranka do kielicha Lalibeli wsypaÅ‚ truciznÄ™. PrzyszÅ‚y król zapadÅ‚ w Å›piÄ…czkÄ™, podczas której Bóg zabraÅ‚ go do nieba. Tam nakazaÅ‚, by mężczyzna wybudowaÅ‚ kilkanaÅ›cie koÅ›cioÅ‚ów w sposób, jaki do tej pory nikt tego nie robiÅ‚. KoÅ›cioÅ‚y miaÅ‚y być drążone w skale z góry do doÅ‚u. Gdy Lalibela ocknÄ…Å‚ siÄ™ ze snu, wiedziaÅ‚, na czym upÅ‚ynie reszta jego życia.

Z pomocÄ… anioÅ‚ów

JedenaÅ›cie koÅ›cioÅ‚ów wznoszono ponoć przez 24 lata, a pracÄ™ wykonywaÅ‚o 40 tysiÄ™cy robotników. WedÅ‚ug legendy pomagaÅ‚y im anioÅ‚y. Kamieniarze pracowali w dzieÅ„, a nocÄ… zajmowaÅ‚y ich miejsce anioÅ‚y. OglÄ…dajÄ…c te budowle Å‚atwo uwierzyć legendzie. Bo jak zaEtiopia - Lalibela pomocÄ… prostych narzÄ™dzi – kilofów, toporów, dÅ‚ut wykonać tak potężne dzieÅ‚o? Naukowcy do tej pory nie potrafiÄ… na to pytanie jasno odpowiedzieć. Prawdopodobnie robotnicy najpierw wybijali głębokie rysy w wybranych skaÅ‚ach, izolujÄ…c je tym samym od masywu górskiego, a nastÄ™pnie kamieniarze przystÄ™powali do wÅ‚aÅ›ciwego dzieÅ‚a. Prostymi narzÄ™dziami rzeźbili kopuÅ‚y, okna, werandy, drzwi, kolumny. W podobny sposób drążono wnÄ™trza koÅ›cioÅ‚ów, pozostawiajÄ…c tylko Å‚uki siÄ™gajÄ…ce od podÅ‚ogi po sklepienia kolumn.

Nowa Jerozolima

ChrzeÅ›cijaÅ„stwo trafiÅ‚o do Etiopii już w IV wieku. Gdy narodziÅ‚ siÄ™ islam, muzuÅ‚maÅ„skie wojska atakowaÅ‚y ówczesne ksiÄ™stwo aksumskie, aż w koÅ„cu otoczyÅ‚o je ze wszystkich stron. Dlatego Etiopia - LalibelastolicÄ™ przeniesiono do górzystego, niedostÄ™pnego Roha. A Lalibela wierny swej religii postanowiÅ‚ w miejscu tym zbudować NowÄ… JerozolimÄ™. Wierni nie mogli pielgrzymować do ÅšwiÄ™tego Miasta, zamiast tego mogli odwiedzać RohÄ™. Do dziÅ› części obecnej Lalibeli noszÄ… nazwy, które sÄ… odpowiednikami miejsc w Jerozolimie – Ogród Oliwny, Golgota, nawet rzeczka przepÅ‚ywajÄ…ca przez wioskÄ™ nosi nazwÄ™ Jordan. Do dziÅ› także przybywajÄ… tu pielgrzymi z caÅ‚ego kraju, by modlić siÄ™ i oddawać cześć Bogu. W niewielkich niszach, które kiedyÅ› byÅ‚y grobowcami, czÄ™sto można spotkać pustelników, którzy na modÅ‚ach spÄ™dzajÄ… tydzieÅ„, dwa.

Image
Diakoni w świątyni
Przewodnicy - obuwnicy

Zwiedzamy pierwszÄ… grupÄ™ niezwykÅ‚ych koÅ›cioÅ‚ów, zupeÅ‚nie niewidocznych z poziomu wÄ™drówki powstaÅ‚ych w XII wieku. Nagle przed nami pojawia siÄ™ ogromna nisza, a w niej monolit. To najwiÄ™kszy tego typu koÅ›cióÅ‚ na Å›wiecie – KoÅ›cióÅ‚ Zbawiciela. Ma 37 metrów dÅ‚ugoÅ›ci, 23 m szerokoÅ›ci i 11,5 m wysokoÅ›ci. Do każdej z budowli schodzi siÄ™ tunelami i korytarzami także wykutymi w skaÅ‚ach. W wÄ™drówce towarzyszÄ… nam miejscowi „przewodnicy” – kilkunastoletni chÅ‚opcy mówiÄ…cy po angielsku. Ich zadaniem jest wskazywanie nam drogi oraz pilnowanieEtiopia - Lalibela naszych butów. Do wnÄ™trz Å›wiÄ…tyÅ„ bowiem wchodzi siÄ™ boso. ChÅ‚opcy natychmiast rozpoznajÄ…, do kogo należy obuwie i po wyjÅ›ciu z wnÄ™trza uprzejmie podajÄ… każdemu sandaÅ‚y, tenisówki, klapki.

Błogosławieństwo

W Å›rodku każdego z koÅ›cioÅ‚ów oglÄ…damy kilkuwiekowe malowidÅ‚a, ksiÄ™gi z barwnymi obrazkami

Image
Kościół sw. Jerzego
przedstawiajÄ…cymi sceny biblijne lub życie Å›wiÄ™tych. KsiÄ™gi owijane sÄ… w kilka szmat. Szmaty Etiopia - LalibelaoddzielajÄ… także niektóre strony. Tekst pisany jest w jÄ™zyku gyyz, z którego później powstaÅ‚ jÄ™zyk amharski – obecnie obowiÄ…zujÄ…cy w Etiopii. Zadziwia mnie to, że można dotknąć pergaminu, robić zdjÄ™cia. U nas takie zabytki piÅ›miennictwa chronione byÅ‚yby pancernymi gablotami peÅ‚nymi czujników temperatury, wilgotnoÅ›ci, alarmów. KsiÄ™gi pokazujÄ… duchowni odziani w barwne szaty. Najpierw jednak księża pokazujÄ… krzyże – ich nieodłączny atrybut. Krzyże wykonane sÄ… ze szlachetnych i zwykÅ‚ych metali, albo z drewna. Takim krzyżem duchowny udziela bÅ‚ogosÅ‚awieÅ„stwa. KlÄ™kam przed nim, a ksiÄ…dz dotyka mojej gÅ‚owy, pleców, ramion.

Przez piekło

Habtamu, nasz przewodnik, opowiada nam o trzech rodzajach lalibelskich Å›wiÄ…tyÅ„. SÄ… one monolitami (wykutymi w jednej skale, bez dotaków drewna czy metalu), póÅ‚monolitami, albo znajdujÄ… siÄ™ w jaskiniach.

Image
Kościół Zbawiciela
WÅ‚aÅ›nie taki „jaskiniowy” koÅ›cióÅ‚ powstaÅ‚ ponoć w jeden dzieÅ„, a zbudowaÅ‚a go żona Lalibeli, oczywiÅ›cie przy pomocy anioÅ‚ów. WÄ™drujemy tunelami, korytarzami, aż wreszcie docieramy do wyjÄ…tkowego skalnego otworu. Tu Habtamu informuje, że tunel nosi nazwÄ™ PiekÅ‚o i prowadzi do kolejnej Å›wiÄ…tyni. Kto go przejdzie po ciemku, może liczyć na odpuszczenie grzechów. Ochoczo wkraczam w ciemność, ale na wszelki wypadek trzymam mocno rÄ™kÄ™ koleżanki. WyjÅ›cie z kilkudziesiÄ™ciometrowego tunelu sprawia mi ogromnÄ… ulgÄ™. Może faktyczne pozbyÅ‚am siÄ™ kilkuEtiopia - Lalibela grzeszków?

Uciążliwe muchy i… dzieciaki

Opuszczamy kompleks piÄ™ciu czy szeÅ›ciu budowli i wychodzimy na powierzchniÄ™. Natychmiast otacza nas grupa żebraków, trÄ™dowatych, Å›lepców. Nie oni jednak sÄ… najbardziej natarczywi. Najgorsze sÄ… maÅ‚e dzieci próbujÄ…ce nam sprzedać krzyżyki, obrazki i inne pamiÄ…tki. Na nic grzeczne odmowy, na nic uÅ›miechy,

Image
Zakonnik przy kościele Zbawiciela
podarunki w postaci dÅ‚ugopisów i cukierków. CzujÄ™, że maluchy wejdÄ… mi zaraz na gÅ‚owÄ™. Oganiam siÄ™ od nich i od much, które fruwajÄ… tu ogromnymi stadami. Habtamu krzyczy na dzieciaki, ale skutkuje to tylko na kilka minut. Potem ich atak jeszcze bardziej siÄ™ nasila. W takiej muchowo – dzieciarnianej eskorcie trafiamy do jednego z najciekawszym miejsc Lalibeli – do koÅ›cioÅ‚a Å›w. Jerzego. ÅšwiÄ™ty Jerzy jest patronem Etiopii, jego kult widoczny jest niemal we wszystkich miejscach. Jakże mogÅ‚oby go zabraknąć w Nowej Jerozolimie?

Pokrzywdzony święty

Król Lalibela wybudowaÅ‚ 11 koÅ›cioÅ‚ów i odetchnÄ…Å‚ z ulgÄ…, że udaÅ‚o mu siÄ™ speÅ‚nić boski nakaz. Gdy zasnÄ…Å‚, przyÅ›niÅ‚ mu siÄ™ Å›wiÄ™ty Jerzy. W bÅ‚yszczÄ…cej zbroi, na koniu przemawiaÅ‚ do króla. A przemowa byÅ‚a peÅ‚na pretensji, bo król ani jednego z koÅ›cioÅ‚ów nie poÅ›wiÄ™ciÅ‚ walecznemu Å›wiÄ™temu. Sen powtarzaÅ‚ siÄ™ przez kolejne noce, do momentu, aż Lalibela nie podjÄ…Å‚ decyzji o budowie jeszcze jednej Å›wiÄ…tyni. Ta Å›wiÄ…tynia umieszczana jest najczęściej na plakatach reklamujÄ…cych EtiopiÄ™ i zasÅ‚uguje na to z pewnoÅ›ciÄ…. KoÅ›cióÅ‚ można zobaczyć z niewielkiegoEtiopia - Lalibela wzgórza w pobliżu niszy, w którym zostaÅ‚ wykuty. Najpierw dostrzega siÄ™ wielki równoramienny krzyż, dopiero później zauważa siÄ™, że to dach koÅ›cioÅ‚a. W dole

Image
Typowe dla okolic lalibeli domy
dostrzegam mężczyzn ubranych w biaÅ‚e szaty szamma i turbany. Okazuje siÄ™, że w koÅ›ciele odprawiana jest msza. Czym prÄ™dzej schodzimy tunelem, by wziąć w niej udziaÅ‚. Wita nas duchowny z nieodłącznym krzyżem, a z jednej z nisz dochodzi Å›piew, odgÅ‚os bÄ™bnów, dzwonków i koÅ‚atek. Wciskam siÄ™ w biaÅ‚y tÅ‚um i patrzÄ™ na rozpromienionych, Å›piewajÄ…cych wiernych poddajÄ…c siÄ™ niezwykÅ‚emu nastrojowi.

Kawa u Lastawork

Image
Kościół sw. Jerzego
Habtamu byÅ‚ nie tylko naszym przewodnikiem, ale i przyjacielem. O jego przyjaźni przekonaliÅ›my siÄ™, gdy zaprosiÅ‚ nas do swego rodzinnego domu. Mężczyzna zaczynaÅ‚ swÄ… turystycznÄ… karierÄ™ podobnie jak handlujÄ…ce dzieciaki. Szybko jednak zrozumiaÅ‚, że wyjść z biedy może jedynie dziÄ™ki nauce. ByÅ‚ na tyle zdolny, że szybko nauczyÅ‚ siÄ™ jÄ™zyka angielskiego, dostaÅ‚ stypendium w szkole Å›redniej i na studiach. Najpierw pracowaÅ‚ w cudzych agencjach podróży, potem zaÅ‚ożyÅ‚ wÅ‚asne biuro. Mieszka w stolicy, ale nigdy nie zapomina o swych bliskich w Lalibeli, którym pomaga finansowo. Siostra Habtamu, Lastawork, zaprasza nas do „pokoju goÅ›cinnego” czyli okrÄ…gÅ‚ej chatki, której jedynym wyposażeniem sÄ… Å‚awki ustawione wokóÅ‚Etiopia - Lalibela skaÅ‚y. Rozpoczyna rytuaÅ‚ parzenia kawy, której ojczyznÄ… jest Etiopia.
Image
Kościół sw. Jerzego
Etiopska nazwa krzewów i ziaren to bunna, ale handlarze przywożący je do Europy zapomnieli tÄ™ nazwÄ™. PamiÄ™tali jedynie rejon, w którym kupili ziarna – Keffa. I tak powstaÅ‚a nazwa kawa, podobnie brzmiÄ…ca we wszystkich niemal jÄ™zykach Å›wiata. Lastawork na maÅ‚ym palenisku umieszcza metalowÄ… miskÄ™, na którÄ… wsypuje biaÅ‚awo – zielonkawe ziarna. Kilkakrotnie pÅ‚ucze je w podgrzewanej wodzie. Po odlaniu wody zaczyna palenie kawy, czemu towarzyszy rozchodzÄ…cy siÄ™ po chacie wspaniaÅ‚y aromat. Gdy ziarna nabierajÄ… już ciemnego koloru, kobieta tÅ‚ucze je w moździerzu. Proszek nasypuje do dzbanka z cienkÄ… szyjkÄ… zatkanÄ… korkiem i stawia go na palenisku. Gdy kawa kipi, odlewa część naparu, a zawartość dzbanka uzupeÅ‚nia zimnÄ… wodÄ…. Czekamy, aż zrobi to trzykrotnie. Wreszcie kawa trafia do czarek. Jest pyszna!

 

   Na niezapomniane wyprawy do Etiopii zaprasza TimelessEthiopia. 

Dodaj do:

Deli.cio.us    Digg    reddit    Facebook    Wykop    Gwar
 

Szukaj hoteli:

Data zameldowania

Data wymeldowania

 

    

Wszelkie prawa zastrze¿one - Globtroter - 2009 Projekt i wykonanie: StudioWWW.pl

Portal Turystyczny Szko³a Barmanów Etiopia