NIEMCY: MIASTO TARGÓW I OGRODÓW

Hanower określa się mianem miasta targów i ogrodów. Nie ma w tym nic dziwnego bowiem z jednej strony odbywają się tu jedne z największych międzynarodowych targów przemysłowych, a z drugiej - trudno nie zwiedzić chociażby Wielkiego Ogrodu, który przetrwał w niezmienionym kształcie przez ponad 300 lat. Hanower nad rzeką Leine w północnych Niemczech stolica kraju związkowego Dolna Saksonia (Niedersachsen), jest ważnym ośrodkiem przemysłu metalowego - produkcja samochodów, wagonów i lokomotyw, oraz miejscem największych na świecie targów przemysłowych.

 

 

LOT-em do Hanoweru

 

Przed miesiącem LOT uruchomił bezpośrednie połączenie z Warszawy do Hanoweru obsługiwane przez nowe samoloty Embraer 170. Z tej okazji Polskie linie Lotnicze LOT zaprosiły grupę polskich dziennikarzy do Hanoweru.

 

Lot z Warszawy na lotnisko Hanower-Langenhagen położone 11 kilometrów od centrum miasta, które jest 9 pośród największych lotnisk w Niemczech trwał 1,5 godziny.

 

Zarówno na samym lotnisku jak i przed nim przywitały nas wielkie plakaty reklamujące nowe połączenie.

 

W Nowym Ratuszu, który w przyszłym roku obchodził będzie stulecie burmistrz Stephan Weil przyjął nas w Sali Obrad gdzie opowiadał o Hanowerze – mieście partnerskim Poznania – również ważnym mieście targowym.

 

 

 

 

W półmilionowym Hanowerze działają cztery wyższe uczelnie z największym Uniwersytetem Leibnitza gdzie uczy się 25 tysięcy studentów; Wyższa Szkoła Medyczna mająca wspaniałe osiągnięcia w transplantologii a także uczelnie teatralno-muzyczna i weterynaryjna.

 

W Hanowerze mieszkają ludzie 182 narodowości o różnym statusie prawnym a w szkołach uczy się 112 tys. uczniów.

 

 

 Jest tu także duża fabryka Volkswagena zatrudniająca 13 300 osób, gdzie wytwarzane są busy i furgonetki tej marki. W Hanowerze jak mówił nam burmistrz wynaleziono m.in. gramofon i klej do tapet a powierzchnia miejskich terenów zielonych jest większa niż nowojorski Central Park. Dumą miasta są m. in. klub piłkarski Hannover 96 oraz hokejowa drużyna Hannover Scorpions. W 310 związkach sportowych uprawia sport ponad sto tysięcy mieszkańców.

 

 Jazz i sztuka nowoczesna

 

Ważna jest też kultura. W mieście jest Opera (Opernhaus), Teatr Państwowy (Staatstheater) i Teatr Ogrodowy (Gartentheater) w Wielkim Ogrodzie (Großer Garten), miejsce inscenizacji poruszających musicali letnich, Nowy Teatr (Neues Theater), Hanowerski Teatr Bulwarowy (Hannovers Boulevardtheater), teatr impresaryjny „Theater am Aegi” z bogatym programem gościnnych występów zespołów prezentujących wszelkie gatunki sztuki teatralnej. 

 

Reprezentowane są także takie dziedziny, jak taniec i balet; odbywają się tu – międzynarodowy festiwal tańca „Tanztheater International”, międzynarodowy konkurs dla choreografów oraz festiwal tanga. Do tego kabarety, jazz we wszystkich odmianach – Hanower uchodzi za niemiecką stolicę jazzu – i oczywiście rock i pop – wystarczy choćby wspomnieć takich wykonawców, jak Scorpions i Lena. Poza tym: tuziny muzeów, mieszczących ważne i ciekawe zbiory, galerie sztuki itd.

 

 

 Nieco historii

Pierwsze wzmianki o Hanowerze pochodzą z 1022 roku. W XII w mieście rezydował książę Henryk Lew z dynastii welfickiej książę Saksonii a później również Bawarii. Wokół jego rezydencji powstałą osada handlowa, która przekształciła się w miasto będące w latach 1636-1866 stolicą Hanoweru, nieistniejącego już państwa niemieckiego.

 

 

 

 

Miasto było członkiem Ligi Hanzeatyckiej, co przyczyniło się do znacznego bogactwa miasta. W 1714 r. królestwo Hanoweru połączone zostało unią personalną w osobie króla Jerzego I Hanowerskiego z Wielką Brytanią a w 1866 roku Królestwo Hanoweru uległo likwidacji zaanektowane zostało przez królestwo Prus podczas wojny siedmiotygodniowej.

 

W mieście rozwinął się przemysł zbrojeniowy, dlatego podczas II wojny światowej Hanower był wielokrotnie bombardowany. W całkowicie zniszczonym mieście ocalał tylko nowy ratusz z gigantyczną kopułą, która służyła alianckim pilotom jako doskonały punkt obserwacyjny podczas przeszło stu nalotów.

 

 

Rzeźby i orchidee

Pomimo wojennych zniszczeń w Hanowerze zachowało się wiele miejsc wartych odwiedzenia w tm zwłaszcza Stare Miasto z XIV-wiecznym gotyckim kościołem oraz starym XV-wiecznym Ratuszem z czerwonej cegły. W królewskim pałacu zimowym Leineschloss wzniesionym nad rzeką Leine rezyduje dziś Landtag Dolnej Saksonii.

 

 

 

Tutaj też zaczyna się aleja rzeźb. Najbardziej znane to ustawione w 1974 roku - niegdyś budzące kontrowersje, a dziś uwielbiane – wykonane z poliestru kolorowe figury z cyklu „Nana”, których autorem jest Niki de Saint Phalle - francusko-amerykańska artystka wykorzystująca w swojej twórczości motywy kobiecego ciała. Ta sama artystka jest też autorką swojego ostatniego dzieła - lustrzanej groty w ogrodach Herrenhausen gdzie wykorzystała ponad 300-letnią barokowa grotę przekształcając ją w miejsce pełne mistyki i magii.

 

Ogrody Królewskie (Königliche Gärten Herrenhausen) urządzone są w stylu francuskim i angielskim. Największy z nich Grosse Garten ma powierzchnię136 hektarów. Te najpiękniejsze ogrody barokowe Niemiec założyła w XVII wieku księżna Zofia z Palatynatu. Ich ozdobą są dziesiątki rzeźb i fontann z najwyższą fontanną Europy tryskającą na wysokość 82 metrów. Szpalery żywopłotów mają długość 21 km.

 

 

 

Mekką miłośników flory jest Ogród Botaniczny – Berggarten ze wspaniałą szklarnią tropikalną oraz największą w Europie kolekcją orchidei gdzie codziennie kwitnie od 500 do 800 storczyków. W odrestaurowywanym właśnie pałacu – planowane otwarcie w styczniu 2013 roku – powstanie Centrum Nauki i Kultury imienia uniwersalnego uczonego Gottfrieda Wilhelma Leibnitza, który przez 40 lat działał w Hanowerze. Z miastem tym i królewskim dworem Welfów związany był także kompozytor Georg Friedrich Haendel.

 

 

Spacer po Czerwonej Linii

 

Z myślą o leniwych turystach wytyczono szlak wymalowany czerwoną farbą na ulicach i chodnikach. Czerwona linia prowadzi przez najstarszą część miasta. Długość trasy nazwanej Czerwona Nić wynosi ponad cztery kilometry. Jej przejście zajmuje około 2 godzin. Wędrówkę można zacząć w dowolnym miejscu. Zwiedzanie ułatwia książeczka, w której znajdziemy nie tylko opisy 36. najważniejszych atrakcji turystycznych w mieście, ale i ich zdjęcia.

 

Chociaż miasto zostało zniszczone bombardowaniami w czasie II wojny światowej, przetrwało kilka historycznych budynków. A o grozie wojny przypomina ruina kościoła Aegidienkirche z którego pozostały ściany i dzwonnica gdzie od 1985 roku wisi Dzwon Pokoju, replika dzwonu z Hiroszimy (prezent od władz japońskiego miasta).

 

Stąd blisko do budynku Nowego Ratusza zbudowanego w 1913 r. na wbitych w bagniste podłoże ponad 6 tysiącach bukowych pali. W głównym hallu stoją cztery makiety Hanoweru. Przedstawiają one miasto w roku 1689, 1939, 1945 i obecnie. Ten ostatni widok możemy porównać z rzeczywistością wjeżdżając na kopułę ratusza.

 

Unikatem w skali świata jest wioząca na kopułę winda w ukośnym szybie jadąca wzdłuż linii kopuły, pod kątem 17 stopni. Po schodach wdrapujemy się na taras widokowy skąd rozciąga się wspaniały widok na całe miasto.

 

Potem wyruszamy przez park w kierunku starówki. Po drodze mijamy pomnik Getyndzkiej Siódemki. Jego bohaterami są profesorowie z Getyngi, którzy zbuntowali się przeciw zmianom w konstytucji wprowadzonym przez nowego władcę królestwa. Wśród zbuntowanych byli m.in. słynni bracia Grimm.

 

Segwayem po Starówce

 

Hanowerska starówka nie jest zbyt rozległa. W jej centrum wznosi się gotycki kościół Martkirche. Najwięcej uwagi przyciągają szachulcowe fasady kamienic. Ciekawa jest charakterystyczna dla miasta ulica Burgstrasse, przy której odtworzono stare budynki z fasadami w formie pruskiego muru charakterystyczne dla zabudowy tego regionu. W tej części miasta można też zrobić najlepsze zakupy, napić się najlepszego piwa (np. w prywatnym mini browarze przy ulicy Kramerstrasse).

 

Pokrzepieni, ruszamy dalej oglądać budynek Starego Ratusza oraz zachowane kościoły w tym barokowy kościół Św. Jana, oraz kościół Świętego Klemensa i inne zabytki. Bylebyśmy się trzymali czerwonej linii ta na pewno nie pozwoli nam się zgubić i zaprowadzi we wszystkie najciekawsze miejsca.

 

Innym, szybszym i wygodniejszym sposobem zwiedzania Hanoweru jest wycieczka z przewodnikiem segwayami, bardzo wygodnymi dwukołowymi pojazdami, którymi kieruje się balansując ciałem. Po krótkiej informacji i szkoleniu praktycznym można wyruszyć na grupowy objazd miasta. Po tych atrakcjach warto wybrać się do Markthalle – miejskiej hali targowej gdzie można nabyć spożywcze delikatesy ale też zjeść obiad lub wypić smaczna kawę lub coś mocniejszego.

 

 

Targowy biznes

 

Hanower znany jest głównie z Targów Hanowerskich (Hannover Messe) określane przez wiele źródeł jako największe na świecie. Jest to bowiem najnowocześniejszy i największy obszar wystawienniczy na świecie, większy niż w Szanghaju i Bostonie. Tereny targowe położone są w pobliżu centrum miasta i są doskonale z nim skomunikowane. Powierzchnia wystawowa to 498. tys m2 w 21 halach o nowoczesnej architekturze i wyposażeniu technicznym. Jest tu też wiele wolnych powierzchni poza halami oraz centrum przeznaczone do wypoczynku i relaksu.

 

Główne atrakcje architektoniczne to: „EXPO-Dach”, wieża „Hermes-Turm” oraz największy most dla pieszych w Europie - „EXPONALE”. Jest tu też największy drewniany budynek na świecie. W nowym Centrum Kongresowym są sale na spotkania od 25 do 5000 osób. Od 1986 co roku odbywają się tu największe targi IT na świecie zwane CeBIT. W 2000 r.

 

Hanower był też gospodarzem Światowej Wystawy EXPO 2000.

 

 

Zdjęcia: Grzegorz Micuła


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com