Goście Globtrotera

WIGILIA GLOBTROTERA

WIGILIA GLOBTROTERA
         

 

Zgodnie z tradycją, już po raz 16-ty, 22 grudnia odbyła się Wigilia Globtrotera. Tym razem w restauracji „Hubertus” przy ul. Żurawiej w Warszawie.



Uczestniczyło w niej ponad 200 osób: członków naszego stowarzyszenia oraz liczne grono przyjaciół. Byli m.in. seniorzy dziennikarstwa a zarazem znani pisarze Olgierd Budrewicz i Zygmunt Broniarek, przedstawiciele świata mediów, dyplomacji, biznesu, sztuki, biur podróży i branży turystycznej, hotelarstwa, reklamy i wielu innych. Głównymi punktami programu było dzielenie się opłatkiem i wzajemne składanie życzeń oraz ogłoszenie nazwisk laureatów dorocznych Nagród Stowarzyszenia Dziennikarzy Podróżników „Globtroter” za najciekawsze publikacje turystyczne w roku 2007.       

 
Otrzymali je koledzy: Adam GĄSIOR, Cezary RUDZIŃSKI i Zenon ZYBURTOWICZ, a wręczył prezes Stowarzyszenia Sławomir Bawarski. Głównymi sponsorami tegorocznej wigilii była spółka ASTRA – Polska  i Browar w Ciechanowie, którym serdecznie dziękujemy. Kilka godzin upłynęło w miłej atmosferze na rozmowach przy zimnych zakąskach, pierogach, słodyczach oraz winie i piwie.



Zamieszczamy kilka zdjęć Andrzeja Zarzeckiego z tej uroczystości. (a)
Dodane 23 12 07

FINNAIR: WIZYTÓWKĄ TRASY AZJATYCKIE

FINNAIR: WIZYTÓWKĄ TRASY AZJATYCKIE


              Gościem pierwszego w 2008 roku spotkania SD-P „Globtroter”, które odbyło się 9 stycznia, jak zwykle w gościnnym hotelu „Gromada” przy pl. Powstańców w Warszawie, były Fińskie Linie Lotnicze FINNAIR S.A. Ich przedstawiciel, Radosław Podhorecki przedstawił rozwój firmy w 2007 roku oraz zamierzenia na rok bieżący.            


  Podkreślił, że wizytówką linii są jej trasy azjatyckie zapewniające najszybsze połączenia Skandynawii oraz Polski z Chinami, Hongkongiem, Japonią, Indiami, a od czerwca br. również Koreą Południową. Poinformował o wymianie floty powietrznej na najnowocześniejszą, zapowiedział też wprowadzenie jesienią br. kolejnego, czwartego już, codziennego połączenia Warszawy z Helsinkami.          

  W 2007 roku FINNAIR przewiózł około 9 mln pasażerów, z czego 7,5 mln liniami regularnymi, co w ich przypadku stanowiło wzrost o 6,9%.  Z wysokim, prawie 73% wykorzystaniem miejsc w samolotach. W przypadku linii azjatyckich liczba pasażerów zwiększyła się o 30%. To rezultat wspomnianej już wymiany samolotów na Airbusy 330/340. Do 2010 roku nastąpić ma ujednolicenie floty powietrznej tych linii, dzięki czemu staną się one europejskim przewoźnikiem dysponującym najmłodszymi samolotami.

  Ogromne znaczenie dla pozyskiwania pasażerów ma też szybkie przewożenie ich do i z portów azjatyckich. Nasz gość przedstawił ciekawe zestawienie długości lotu z Warszawy z przesiadką w Helsinkach do 5 szczególnie ważnych miast Dalekiego Wschodu, w porównaniu z podróżą przez inne porty europejskie. W przypadku Szanghaju, łączny czas podróży z Warszawy trasą przez stolicę Finlandii trwa 11 h 45 min, natomiast przez Frankfurt 14 h 05 min. Do Osaki 12 h 15 min, zaś przez Amsterdam 14 h 10 min. Do Kantonu 11 h 55 min, a przez Frankfurt 13 h 50 min. Do Tokio 12 h 30 min, natomiast wydawałoby się, że krótsza trasą przez Moskwę, 14 h 05 min. Podobnie będzie na trasie do Seulu, który stanie się jedenastym miastem w Azji obsługiwanym przez samoloty FINNNAIR-u rejsami non stop: 11 h 50 min, zaś przez Wiedeń 12 h 40 min.            

Uruchomienie od 7 stycznia br. trzeciego codziennego rejsu z Warszawy do Helsinek, o czym już informowaliśmy w listopadzie ub.r., skróciło czas oczekiwania na przesiadkę podróżnych lecących do Azji. W przypadku Hongkongu od 2 czerwca br . wyniesie on tylko 40 min, do Kantonu 45 min, do Szanghaju 60 min. Tylko w rejsach do Pekinu pozostają nadal 4 godziny. Znacznie skrócone zostały też przeloty do Japonii. Do Tokio i Osaki do 1 h 10 min, zaś do Nagoi nawet do 1 h 5 min. Podobnie będzie z przypadku Seulu: 1 h 15 min. Do Indii trzeba czekać nieco dłużej. Na połączenia do Delhi 2 godziny, a do Mumbaju ( Bombaju ) 3 h 55 min.          

  Przekłada się to na liczby pasażerów w Polski. W przypadku lotów do Indii FINNAIR jest na 2, zaś do Chin 3 miejscu. Warto dodać, że linie oferują miesięcznie ponad 100 rejsów do Chin, 60 do Japonii i 48 do Indii. Jak również przeloty do Bangkoku, chociaż – podkreślił R. Podhorecki – ten kierunek nie jest promowany w Polsce, ani konkurencyjny cenowo, gdyż samoloty i tak są przeważnie wypełnione do ostatniego miejsca przez podróżujących do stolicy Tajlandii Skandynawów.         

   FINNAIR utrzymuje również połączenie do Nowego Jorku, bogatą sieć linii do miast europejskich oraz wewnętrznych. Na tych ostatnich latają zarówno samoloty tych linii, jak i współpracujących z nimi Finncom. Z myślą o zapewnieniu pasażerom z Polski lecącym do innych miast Finlandii dogodniejszych połączeń, jesienią br. uruchomione zostanie czwarte codzienne, wczesno poranne połączenie z Warszawy do Helsinek.           

 Dodam, chociaż na ten temat w trakcie spotkania nie padło ani jedno słowo, że w br. FINNAIR, jedne z najstarszych obecnie linii lotniczych na świecie, obchodzą 85-lecie działalności, gdyż powstały w 1923 roku. Równocześnie zaś 35-lecie uruchomienia połączenia Helsinek z Warszawą. Więcej informacji na temat rozkładu lotów, cen, ofert specjalnych czy dla firm oraz w ogóle o tych liniach znaleźć można w Internecie pod: www.finnair.comoraz w biurze FINNAIR w Warszawie w hoteli Sheraton Plaza przy ul. Prusa 2, tel. ( 022 ) 657-01-19 . 

 Cezary Rudziński
 Zdjęcia autora
Dodane 29 01 08

DOBROCZYNNE ŹRÓDŁO ENERGII

DOBROCZYNNE ŹRÓDŁO ENERGII
 

Koenzym Q 10 niezbędny do życia  


    Niecodzienny był temat drugiego styczniowego spotkania w „Globtroterze”: koenzym Q 10, jego rola w życiu człowieka i zastosowanie w lecznictwie.  A naszymi gośćmi właściciele firmy HEDAT z Sulejówka, importera produktów zawierających ten enzym – Tadeusz Kaczmarczyk i Arkadiusz Iwanowski oraz dr Ewa Sawicka, pracownik naukowy Akademii Medycznej we Wrocławiu.           


 Przedstawiła ona historię wyizolowania w 1957 roku w Laboratorium Badań Enzymowych Uniwersytetu w Wisconsin w USA, a w dwa lata później ponownego wyizolowania tego związku i opisania jego budowy chemicznej przez prof. Karla Folkersa oraz  późniejszych wieloletnich badań nad nim. Wykazały one, co później wyróżniono Nagrodą Nobla, że ta złożona cząsteczka pełni niezwykle istotne funkcje w procesach metabolicznych zachodzących w żywych organizmach i jest >naturalnym składnikiem niezbędnym do produkcji energii..        

    Koenzym Q 10 jest substancją obecną w każdej komórce. Jego niedobór powoduje defekt bioenergetyczny, co zaburza czynności wielu tkanek i narządów. Zarejestrowany w Światowej Organizacji Zdrowia, stosowany jest powszechnie, m.in. w krajach skandynawskich, Japonii, USA, Włoszech, Francji i Niemczech. Na rynek polski w postaci różnych, zawierających ten koenzym preparatów: kapsułek, tabletek, kremów, importuje od producenta, duńskiej firmy Jemo-Pharm A/S Stege, firma naszych gości.             Jak zapewniła uczestników spotkania dr E. Sawicka, wieloletnie, liczne badania kliniczne potwierdziły pozytywne skutki stosowania koenzymu Q 10 w różnych stanach chorobowych. Jak również istotną poprawę stanu klinicznego i parametrów hemodynamicznych u osób z chorobą niedokrwienia serca, niewydolności krążenia i nadciśnieniem> tętniczym. Korzystny wpływ ma on także w leczeniu chorób mięśni, skóry, przyzębia – zwłaszcza paradentozy, cukrzycy
i miażdżycy. Zwiększa on wydolność fizyczną, a wyrównywanie niedoborów tego koenzymu w organizmie człowieka spowalnia procesy starzenia. Stosowany jest również w kosmetyce.       

     Więcej i bardziej szczegółowe informacje na temat koenzymu Q 10, zawierających go i dostępnych w Polsce preparatów oraz o importującej je firmie znaleźć można w Internecie pod:www.hedat.pl.  

Cezary Rudziński
Zdjęcia autora  
Dodane 30 01 08

Cypryjska gospodarka

Cypryjska gospodarka

NIE TYLKO TURYSTYKA

 

            Cypr znany jest w Polsce przede wszystkim jako cel podróży turystycznych oferujący doskonały wypoczynek nad morzem, zabytki, coraz szersze możliwości uprawiania turystyki aktywnej: windsurfingu, żeglarstwa, kolarstwa i innych rodzajów sportu, wędrówek górskich, a także delektowania się przysmakami tamtejszej kuchni oraz dobrymi winami. I chociaż usługi przynoszą temu krajowi trzy czwarte wpływów PKB, w tym turystyka mająca 10% udział w zatrudnieniu około 20%, istotne znaczenie ma także gospodarka. A tę, mało u nas znaną stronę Wyspy Afrodyty, przybliżył nam kolejny gość spotkań w „Globtroterze”, dyrektor Cypryjskiego Centrum Promocji Handlu przy Ambasadzie Cypru w Warszawie, a w latach 2000 – 2005 radca handlowy i Chargé d’Affaires RP na Cyprze, Wiktor M. Anselm.

 

Przemysł i rolnictwo

 

            Warszawskie centrum promocji cypryjskiego handlu jest jednym z 11 na świecie – obok m.in. Nowego Jorku, Londynu, Paryża, Berlina i Wiednia. I chociaż ze względu na odległość eksport z Wyspy Afrodyty do Polski jej głównych artykułów jest relatywnie niewielki, to jednak dynamicznie rośnie, gdyż Cypryjczycy mają coraz ciekawszą ofertę handlową. Ten około 800-tysięczny kraj, z jednym z najwyższych na świecie wskaźników ludzi z wyższym wykształceniem, zmienia swoją gospodarkę w związku z przyjęciem go do Unii Europejskiej. Import ogółem towarów na wyspę w wysokości około 5 mld € jest sześciokrotnie większy od cypryjskiego eksportu. Ten duży – w roku 2006 aż 4,4 mld. € deficyt w obrotach handlowych ze światem Cypr niweluje w znacznym stopniu wpływami rzędu 1,8 mld € rocznie z turystyki.

            Największą pozycję – blisko 60%    w cypryjskim eksporcie stanowią wyroby przemysłowe, po nich – z górą 20%  – surowce rolne oraz – 16%  – produkty rolno –  spożywcze, w tym zwłaszcza cytrusy, wino, sery, a ostatnio np. do Polski ziemniaki zaliczane do najlepszych na świecie, gdyż uprawiane na ziemiach żelazistych. Niewielkie procentowo pozycje w eksporcie zajmują surowce i produkty mineralne. Coraz poważniejszą rolę w cypryjskiej produkcji i eksporcie zajmują farmaceutyki. Poza wspomnianymi już ziemniakami i winami, nasz kraj importuje z Cypru także warzywa i zioła, owoce cytrusowe, produkty chemii nieorganicznej, wyroby z plastyku, kosmetyki i skóry. Mimo dynamicznego rozwoju wzajemnych obrotów handlowych, w liczbach bezwzględnych są one ciągle skromne. W 2006 r. polski eksport na Cypr wyniósł 15,4 mln €, import zaś z wyspy 1,2 mln €.

 

Ponad 5 tys. lat tradycji winiarstwa          

 

            Nasz gość sporo uwagi poświęcił cypryjskim winom. Chętnie pitym przez naszych rodaków na miejscu podczas spędzanych tam urlopów, a niemal nieobecnym na naszym rynku, co – podkreślał – warto zmienić. Cypr jest bowiem jednym z najstarszych winiarskich krajów świata. Jego tradycje na tym polu liczą ponad 5 tys. lat, a słynny gatunek Commandaria jest najstarszą znana marką wina na naszym globie. Od setek lat uprawianą z tych samych, rdzennych szczepów winorośli. Uhonorowana została, jako pierwsza na wyspie, prawem oznaczania miejsca pochodzenia. Ten gatunek wina powstaje wyłącznie w regionie Commandaria u stóp gór Troodos, 30 km na północ od Limasolu. Szczególne walory ma wytwarzana w wioskach Ayios Constantinos, Ayios Pavlos, Zoopigi, Kalo, Chorio i Louvaras. Najbardziej jednak znane – ze względu na skale produkcji – są Cammandarie czterech największych producentów: KEO – Commandaria St John, SODAP – Commandaria St Barnabas, ETKO – Commandaria St Nicholas i LOEL – Commandaria Alasia.

            Na Cyprze uprawia się w sumie kilkanaście miejscowych i kilkadziesiąt „importowanych” odmian winorośli. Większość winnic położonych jest w płd. wschodniej części wyspy między Liomasolem i Pafos oraz na południowych stokach gór Troodos.  Cypr ma też najwyżej – na wys. 1460 m n.p.m. – położone winnice w Europie. Polecane jest m.in. słodkie wino Moschatos, wytrawne białe Petritis i Monte Dias, czerwone Ayos Onoufros, ale też kilkanaście innych gatunków. Niektóre z nich mieliśmy okazję degustować. W. Anselm opowiedział nam też o ciekawych, głębokich przemianach, jakie zachodzą w cypryjskim winiarstwie w związku z wstąpieniem tego kraju do UE. W latach 80-tych XX w. wina wytwarzano rocznie z 300 tys. ton winogron. Produkcja ta spadła do 60 tys. ton rocznie. O ile jednak poprzednio wytwarzano głównie wina niższych gatunków kupowanych przede wszystkim przez ZSRR do produkcji tanich win oraz przez Niemcy jako surowiec do napojów typu sangria, to po zniesieniu subsydiowania winiarstwa przez państwo produkuje się wina wyższej jakości, markowe. Przy czym z zastosowaniem najnowocześniejszych na świecie technologii.

            Więcej o cypryjskich winach i ich producentach można przeczytać na www.cypruswineries.org, zaś o Commandari na www.commandariawine.com.

Na Cyprze istnieje Muzeum Wina w 150-letnim domu w wiosce Erimi, gdzie odkryto ślady produkcji wina sprzed roku 3500 p.n.e. Posiada ono strony internetowe: www.cypruswinemuseum.com. W Limasolu co roku –  w br. od 28 sierpnia do 7 września – odbywa się Festiwal Wina. Można podczas niego degustować cypryjskie wina i potrawy, obejrzeć występy miejscowych śpiewaków oraz zespołów muzycznych i tanecznych. Szczegóły można znaleźć na stronie: www.limassolmunicipal.com.cy/wine/program/program-en.htm. Dodam, że Cypryjskie Centrum Promocji Handlu w Warszawie wydało ( okładkę reprodukujemy ) broszurę poświęconą Wyspie Afrodyty i jej gospodarce, turystyce, możliwościom inwestowania tam, lub podejmowania pracy itp. Więcej na temat Centrum i cypryjskiego handlu znaleźć można na stronie: www.cyprustrade.pl.

 

Cezary Rudziński

Zdjęcie: Andrzej Zarzecki

Dodane 14 02 08