Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników
stowarzyszenie dziennikarzy podróżników   
o stowarzyszeniu
podróże
Globtroter-logo
aktualności Publikacje kontakt        .://strona­_główna/kronika
 

Goście „Globtrotera”

 

lista artykułów || ostatnie artykuły || teksty archiwalne || wyszukiwarka ||


CIECHOCINEK : LECZENIE, REHABILITACJA, SPA

 

Klinika uzdrowiskowa „Pod Tężniami” zaprasza

 

 

            Gośćmi drugiego wrześniowego spotkania w „Globtroterze” byli przedstawiciele Kliniki uzdrowiskowej „Pod Tężniami” w Ciechocinku: dr Izabela Panowicz – kierowniczka działu zabiegowego, Mirosław Dębski – specjalista d/s ortopedycznej terapii manualnej oraz Grzegorz Sobczyński – z-ca kierownika działu sprzedaży i marketingu.

 

            Grzegorz Sobczyński przypomniał, że ciechocińskie źródła solanek odkryto już w XIII wieku. Uzdrowisko powstało na początku XIX wieku, a wszystko zaczęło się, gdy w 1826 roku wybudowano tężnie w których odparowywano sól. Nawiasem mówiąc najdłuższą w Europie i największą w świecie konstrukcję drewnianą. Szybko okazało się, że tężnie zbudowane w celach przemysłowych mogą pełnić również funkcje lecznicze. Ciechocinek stał się miastem – parkiem z temperaturami wyższymi niż średnie w Polsce, niskim ciśnieniem oraz miejsce, w którym organizmy kuracjuszy aklimatyzują się bardzo szybko.

 

                                               Własność mleczarzy

 

            Klinika uzdrowiskowa „Pod Tężniami” im. Jana Pawła II to dawne, powstałe w 1979 roku, sanatorium Związku Spółdzielni Mleczarskich. Po jego likwidacji przekształcone w Spółdzielnię Usług Medycznych której udziałowcami jest 150 mleczarni. Ich pracownicy oraz rodziny, a także rolnicy – dostawcy mleka z rodzinami, korzystają z 50% zniżek na pobyty i zabiegi. Klinika jest największym kompleksem hotelowo – leczniczym w Ciechocinku, a zarazem jednym z największych w Polsce kompleksów SPA i Welles. Działa na zasadach komercyjnych, dysponuje 269 komfortowymi pokojami łącznie na około 400 miejsc oraz  dwiema doskonałymi restauracjami serwującymi posiłki w systemie szwedzkiego stołu.

            Do dyspozycji gości jest nowoczesny kompleks balneologiczny z basenami: wewnętrznym i zewnętrznym z nierdzewnej stali i wodą podgrzewaną do temperatury 37 stopni C, grotą solną z własną tężnią solankową, zespołem saun i jacuzzi z profesjonalna bazą zabiegową. Klinika posiada też Centrum Dermatologii Estetycznej oraz Laboratorium Badawczo – Rozwojowym układu ruchu. Dysponuje również nowoczesna salą konferencyjną przystosowana do organizacji wszelkiego rodzaju konferencji, szkoleń, promocji i bankietów. Głównym zadaniem placówki jest leczenie oraz profilaktyka.

            Kuracjusze mogą korzystać z konsultacji kardiologicznej, ortopedycznej i diagnostyki w różnych innych schorzeniach oraz licznych zabiegów balneologicznych, krio -, hydro - i fizykoterapii, usług stomatologicznych. Jak również z wielu zabiegów relaksujących. Urodę można sobie poprawiać korzystając z nowoczesnej aparatury oraz linii kosmetyków znanych firm. Nie brak również rozrywek: koncertów, wieczorków tanecznych i innych imprez. O działalności leczniczej – podstawowej w klinice –  mówiła dr Izabela Panowicz. Leczy ona głownie choroby przewlekłe, zajmuje się też rehabilitacja poszpitalną oraz profilaktyką.

 

                                            Przede wszystkim  leczenie

 

            Przede wszystkim z wykorzystaniem naturalnych metod leczniczych. W zakresie ortopedii urazowej, reumatologii, neurologii, chorób kobiecych i metabolicznych, osteoporozy oraz kardiologii. Stosuje się m.in. okłady z podgrzewanego torfu leczniczego, nowoczesne zabiegi fizykoterapeutyczne z zastosowaniem laserów, pola akustyczno – magnetycznego, pozaustrojową terapię zogniskowaną falą uderzeniową ESWT stanowiącą alternatywę dla chirurgii w przypadkach braku zrostów kości, masaże lecznicze itp. Wspomniane już Laboratorium Badawczo – Rozwojowe Narządów Ruchu współpracuje z Collegium Medium Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

            Natomiast Mirosław Dębski przedstawił szerzej stosowane w klinice leczenie ruchem – kinezyterapię. W zależności o wskazań lekarskich kuracjusze mogą korzystać z aerobiku i aquaareobiku, indywidualnych ćwiczeń w wodzie, terapii manualnej, gimnastyki grupowej, Nornic Walkingu czyli chodzenia z kijkami narciarskimi, a także z dobrze wyposażonej siłowni. Oprócz klientów komercyjnych, klinika przyjmuje również na pobyty rehabilitacyjne osoby dofinansowywane przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.  Około 20% kuracjuszy komercyjnych stanowią osoby przyjeżdżające z zagranicy – zwłaszcza Polonusi z Izraela, Kanady, Norwegii, Szwecji, USA i Wielkiej Brytanii.

            Koszt pobytu zależy od terminu oraz rodzaju zakwaterowania. Przykładowo doba w pokoju 1 – osobowym, z pełnym wyżywieniem, opieką lekarska oraz jednym zabiegiem grupowym – pozostałe są płatne – kosztuje 125 zł. Jak już wspomniałem, pracownicy mleczarni i ich dostawcy mleka wraz z rodzinami korzystają z 50% zniżek. Kierownictwo kliniki zaprosiło 20 dziennikarzy – członków SD-P „Globtroter” do bliższego zapoznania się z pracą tej placówki podczas wyjazdu do niej w dniach 24 – 26 października br. Będzie więc okazja do zobaczenia, jak to, o czym słyszeliśmy, wygląda w praktyce.

 

Cezary Rudziński

Zdjęcia: Andrzej Zarzecki

           

 

 

Dodane 21 09 08
KRAJOWY REJESTR DŁUGÓW

Nierówne prawa firm i ich klientów

 

            Gośćmi pierwszego powakacyjnego spotkania w SD-P „Globtroter” byli przedstawiciele Krajowego Rejestru Długów: prezes Adam Łącki, doradca zarządu Mirosław Sendłak i rzecznik prasowy Andrzej Kulik. O KRD pisaliśmy niedawno – 14 sierpnia br. – w dziale „Nowości” i tekst ten nadal można tam przeczytać. Nasi goście przekazali jednak uczestnikom spotkania wiele nowych informacji.

            KRD jest najdłużej, bo od 4 sierpnia 2003 roku, działającym biurem informacji gospodarczej w Polsce. Posiada największą bazę zadłużonych konsumentów i przedsiębiorców. 31 lipca br. znajdowało się na niej 672 tys. dłużników, z czego 38,5% stanowili konsumenci, a 61,5% przedsiębiorcy. Dzięki Rejestrowi przedsiębiorcy odzyskali już ponad 1,5 mld zł wierzytelności. Az 58% dłużników zalegających z płatnościami nie dłużej niż rok, zwraca dług po ostrzeżeniu o możliwości dopisania do KRD. Kolejne 27% robi to, gdy już znajdzie się w rejestrze.

 

                                                 Zadłużenie Polaków

 

            KRD, korzystając także z danych i informacji NBP oraz  Ministerstw: Finansów i Spraw Wewnętrznych, opracował pierwszy kompleksowy raport o długach. Uwzględniono w nim kilka rodzajów zobowiązań, w których są największe zaległości płatnicze: wobec banków, fiskusa, gmin oraz z tytułu czynszów i mandatów. Nieuregulowane w terminie zobowiązania przedsiębiorców i konsumentów z całej Polski wynoszą 59,2 mld zł. Połowę tej ogromnej kwoty stanowią należności banków wraz z odsetkami, ponad 32% zaległe podatki do skarbu państwa, a 14% niezapłacone podatki i opłaty lokalne stanowiące dochody gmin. Najbardziej zadłużone są – po blisko 10 mld zł – firmy i konsumenci z województw śląskiego i mazowieckiego. Z wielkopolskiego na 6 mld zł, woj. dolnośląskiego na ponad 5 mld zł i pomorskiego na z góra 4 mld zł.

            Należności polskich banków zagrożone niespłaceniem wzrosły w I półroczu 2008 r. o prawie 7% do ponad 29,8 mld zł. Dotyczy to przede wszystkim zadłużenia osób prywatnych. Spadł natomiast ich poziom w przypadku należności od rolników indywidualnych oraz przedsiębiorstw i spółek państwowych. Chociaż odsetek należności zagrożonych od osób prywatnych systematycznie zmniejsza się, w minionym półroczu spadek ten był znacznie niższy niż miało to miejsce wcześniej. W przypadku fiskusa zaległe zobowiązania firm i konsumentów z tytułu podatków, cła, grzywien i mandatów wyniosły na koniec 2007 roku  19,14 mld zł. Niepokojącym zjawiskiem jest ciągły wzrost liczby przedsiębiorstw zalegających z podatkami wobec skarbu państwa na kwotę powyżej 1 mln zł. W 2007 r. takich dłużników było 4078 – o prawie 5% więcej niż w roku poprzednim. Ich długi wynosiły 11,2 mld zł, zaś z odsetkami ponad 23 mld zł.

            Gwałtownie wzrasta relacja należności do zobowiązań gmin i innych jednostek samorządu terytorialnego, co powoduje, że cudze długi utrudniają im regulowanie własnych. Kwotą prawie 206 mln zł niezapłaconych mandatów nałożonych przez służby podległe MSW i A zamknął się rok 2007. Było to o 9% więcej niż na koniec 2006 roku. Najwięcej mandatów nie zapłacili mieszkańcy Śląska i woj. zachodniopomorskiego. Przede wszystkim za jazdę bez biletów komunikacją miejską, międzymiastową i pociągami. Niezapłacone z tego tytułu mandaty wyniosły w skali kraju 115 mln zł, a rekordzista wpisany do KRD winien jest jednemu z przedsiębiorstw komunikacyjnych niemal 9,5 tys. zł. 

            Zadłużenie lokatorów i najemców lokali z tytułu niezapłaconych w terminie czynszów wyniosło 1,53 mld zł i nieznacznie spadło. Ale mniejsze lub większe zaległości czynszowe ma około 17% lokatorów – ze średnim długiem 10 tys. zł. W przypadku zadłużenia konsumentów, którzy trafili do KRD za niezapłacone rachunki za prąd i gaz, ich średnie zadłużenie wynosiło nieco ponad 1000 zł. i było tylko niewiele niższe niż w przypadku zadłużenia wobec operatorów telefonii stacjonarnej. Ale w przypadku przedsiębiorców kwota średnia wyniosła już ponad 2,5 tys. zł, zaś wobec operatorów GSM sięgnęła 4.790 zł.

 

                                         Niezbędne są zmiany prawa

 

            Obowiązujące przepisy – przygotowywana jest ich nowelizacja – stawiają w uprzywilejowanej sytuacji przedsiębiorstwa, dyskryminują natomiast konsumentów i klientów. Tylko te pierwsze bowiem mogą wpisywać dłużników do KRD, natomiast drudzy pozbawieni są takiej możliwości nawet w przypadku ewidentnych nieuregulowanych w terminie należności od firm np. z tytułu nie wykonania zobowiązań, przyjęcia przez biuro podróży zaliczki i nie zorganizowanie imprezy. Nie mówiąc już o możliwości zmuszania w tej formie dłużników do terminowego płacenia pensji, honorariów itp. Na razie np. klientom biur podróży KRD radzi sprawdzać ich solidność. W przypadku zalegania z podatkami i składkami ubezpieczenia społecznego w Krajowym Rejestrze Sądowym, ew. zadłużenia w Krajowym Rejestrze Długów, a także w Serwisie Ochrony Konsumenta. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta prowadzi np. obecnie ponad 100 postępowań przeciwko nieuczciwym właścicielom firm turystycznych.

            Pytania i dyskusja, jaka wywiązała się po informacjach naszych gości z KRD potwierdziły tylko znany fakt, że w przypadku biur podróży organizujących wycieczki zagraniczne, istniejące możliwości sprawdzania ich solidności i wypłacalności są iluzoryczne. KRD obejmuje bowiem tylko ich niespłacone w terminie należności wobec podmiotów krajowych, ale już nie zagranicznych – zwłaszcza linii lotniczych i innych przewoźników czy hoteli. A one są przede wszystkim przyczyną kłopotów naszych turystów, chociażby z powrotem do kraju w przypadkach nagłych bankructw firm organizujących  wyjazdy zagraniczne. I to ma się zmienić. Jak nas poinformowano, już niedługo także konsumenci będą mogli dopisywać nieuczciwe biura podróży do Krajowego Rejestru Długów, stworzona zostanie również możliwość uwzględniania w KRD długów wobec kontrahentów zagranicznych. Ale na razie w podobnych przypadkach niewielkie znaczenie mają Certyfikaty Rzetelności wystawiane przez KRD firmom – członkom Programu rzetelna Firma. Potwierdzają one bowiem tylko nie posiadanie przez nie żadnych przeterminowanych zobowiązań  k r a j o w y c h.

            Nasi goście poinformowali również o wspieraniu przez KRD niektórych inicjatyw turystycznych i leczniczych. Tak np. od 27 lipca 2007 roku swój samotny rejs jachtem dookoła kuli ziemskiej pod banderą KRD odbywa 31 – letnia żeglarka z Ustki Natasza Caban współ sponsorowana przez Rejestr. We wrześniu br. na ponad tydzień doleci do niej 15 – letnia Karolina Sawka od urodzenia chorująca na dysplazję kręgosłupowo-nasadową, podopieczna fundacji aktorki Anny Dymnej. Mająca tylko 93 cm wzrostu dziewczynka poddana została już kilku operacjom i rehabilitacji. Wspólnie z żeglarką oraz towarzyszącą jej w tej podróży opiekunką z fundacji „Mimo Wszystko” Elizą Romaniak odbędzie ona rejs wokół Wysp Kokosowych – zamorskiego terytorium Australii we wschodniej części Oceanu Indyjskiego. Więcej informacji o Krajowym Rejestrze Długów i jego działalności znaleźć można w Internecie na: www.krd.pl.

 

Cezary Rudziński

Zdjęcia: Andrzej Zarzecki

Dodane 04 09 08
MALARSTWO I BIŻUTERIA ARTYSTYCZNA

Wernisaż Basi Pacześnej

 

 

            Trzy lata działalności Galerii Autorskiej Basi Pacześnej – Vercueil w Grodzisku Mazowieckim stało się okazją do zorganizowania przez nią wernisażu malarstwa i biżuterii autorstwa artystki. Dom rodziny w Milanówku oraz przydomowy ogród stały się 21 czerwca br. na kilka sobotnich godzin salonem wystawowym i miejscem pikniku około setki zaproszonych gości. Wśród nich znakomitego aktora Wojciecha Siemiona oraz artysty – pieśniarza i autora tekstów (  a na co dzień czynnego lekarza ) Jacka Rudnickiego ze Szczecina. Nie zabrakło również ponad 20 „globtroterowców”.

            Z Basią, a także jej rodzicami, zwłaszcza mamą Grażyną – w przeszłości pracującą w „Orbisie”, starsi stażem członkowie naszego stowarzyszenia zaprzyjaźnieni są bowiem od lat. Część z nas Basia, wówczas świeżo upieczona absolwentka United Word College of South East Asia w Singapurze, oprowadzała w końcu XX wieku z dużym znawstwem po tym mieście, w trakcie naszej podróży po Malezji i na Borneo oraz tej dawnej kolonii brytyjskiej. Jej ojciec pracował bowiem tam wówczas w polskiej placówce dyplomatycznej. Abiturientka polskiego liceum poleciała więc do rodziców i postanowiła powtórzyć maturę, tyle że międzynarodową. Pozwoliło jej to znakomicie opanować język angielski, poznać egzotyczny kraj i odkryć w sobie talent artystyczny oraz pasję sztuki.

            Już wcześniej w milanowskiej szkole redagowała gazetki szkolne, współprowadziła telewizyjny program dla dzieci i młodzieży „5-10-15”, lubiła rysować. Dopiero jednak w Singapurze okazało się, że nie tylko lubi, ale również potrafi malować. Po raz pierwszy w historii kolegium dwukrotnie otrzymała nagrody „Za największe osiągnięcia artystyczne w 1998 i 1999 roku”, a pierwsza indywidualna wystawa jej prac w tym kraju zakończyła się sukcesem nie tylko artystycznym, ale i finansowym. Pierwsze zarobione w ten sposób pieniądze Basia przekazała organizacjom charytatywnym działającym na rzecz dzieci, m.in. Very Special Arts, Netherlands Charity Association, Czerwony Krzyż i Childern Charities Association.

            Międzynarodowa matura z doskonałymi wynikami otworzyła przed Basią bramy prestiżowych uczelni świata. Z kilku propozycji jakie otrzymała, wybrała Central Saint Martins College of Arts & Design w Londynie, gdzie poznawała i szlifowała m.in. tajniki grafiki pod kierownictwem wielu znakomitych pedagogów i praktyków. Projektowanie grafiki stało się jej głównym kierunkiem studiów. Trzykrotnie była finalistką konkursu Student Design & Art. Direction. Jej zdjęcie konkursowe – zajmuje się bowiem również fotografią – znalazło się na plakatach w całym Londynie i zaproszeniach promujących wystawy dyplomowe akademii w 2003 roku, w której studiowała.

            W 2006 roku otrzymała, za prace dla BBC, prestiżową nagrodę Młodego Dziennikarza Roku w Wielkiej Brytanii w kategorii Projektant Roku.  Została członkinią brytyjskiego Design & Art Direction i Zrzeszenia Polskich Artystów Plastyków w Wielkiej Brytanii. Ma na swoim koncie wiele wystaw indywidualnych i udziały w zbiorowych w Singapurze, Malezji oraz Wielkiej Brytanii i Polsce. Ostatnia wystawą w Warszawie wsparła dom opieki dla ludzi cierpiących na chorobę Alzheimera w Ptaszkach. Od 5 lat związana jest z BBC Worldwide, posiada również wspomnianą Galerię Autorską.

            W „międzyczasie” zdążyła też wyjść za mąż za Anglika pochodzącego z RPA i urodzić, obecnie 3-letnią Zosię, która – miałem okazję to sprawdzić, na widok obiektywu aparatu fotograficznego zachowuje się jak rasowa modelka oraz parkę rozrabiających bliźniaków. Uwielbia malować, przy czym twierdzi, że bawi się pędzlem i lubi intensywne kolory. Maluje przede wszystkim kobiety, głównie abstrakcyjne, projektuje również biżuterię łącząc metal z kamieniami. To ostatnie uważa za powrót do radości, możliwość ciągłego poszukiwania i próby stworzenia czegoś równie pięknego i niepowtarzalnego, jak kobiety, które tę biżuterię noszą. Nazywa ją biżuterią z charakterem i taki adres nosi jej blog: http://bizuteriazcharakterem.blogspot.com.

            Wernisaż wzbudził duże zainteresowanie. Obrazy i fotografie Basi na ścianach oraz podłodze w salonie i wystawione na sztalugach w ogrodzie, a także zaprezentowana na stołach biżuteria jej autorstwa, przyciągały uwagę gości. W ogrodzie znalazło się również stoisko z obrazami haftowanymi przez Martynę Kołotę, chorą dziewczynkę, uczennicę 2 klasy L.O. w Milanówku, która haftem ręcznym interesuje się od 11 roku życia, a na rozwój jej zainteresowań artystycznych wpłynęły małe kanwy podarowane jej przez ciocię. Martyna ma na swoim koncie już wiele prac, niektóre z nich pokazuje na stronie: http://www.mukowiscydoza.pl/?d=8&t=11. Wernisaż połączony został z degustacją kawy PerkReishi i herbaty z Reishi. O walorach profilaktyczno – leczniczych tego grzyba działającego podobnie, ale silniej niż słynne korzenie żeń – szeń, pisałem już na naszych łamach 14 grudnia 2006 r. relacjonując spotkanie z gośćmi „Globtrotera” – Singapurem, malarstwem Basi oraz właśnie grzybami Reishi.

            W kilkugodzinnym spotkaniu, które przerodziło się w piknik ze smakołykami z domowej kuchni, w którym uczestniczyli goście nierzadko również z dziećmi, nie zabrakło części artystycznej wysokiej klasy. Poezję recytował Wojciech Siemion, zaś Jacek Rudnicki wystąpił z recitalem autorskim akompaniując sobie na gitarze. Na zakończenie tego bardzo udanego spotkania z twórczością artystki odbyła się loteria, w której wygrywanymi losami była biżuteria zaprojektowana przez Basię, porcelana i drobiazgi artystyczne oraz kawa i herbata z grzybem Reski, sprzedawane przez jej galerię autorską. Było bardzo miło i rodzinnie, także dzięki gościnności i serdeczności gospodarzy, zwłaszcza pań: mamy – Grażyny oraz córki Basi. Przeuroczą i po krótkiej „niedostępności” bardzo kontaktową okazała się też mała Zosia i gromadka innych dzieci – od osesków po kilkuletnie.

 

Cezary Rudziński

Zdjęcia autora

           

           

 

 

Dodane 26 06 08
DOMINET BANK WCHODZI DO GRUPY FORTIS

Od banku lokalnego do banku globalnego

 

 

            Gośćmi ostatniego przed przerwą wakacyjną spotkania w „Globtroterze” byli przedstawiciele Banku Dominet. O zmianach, jakie zaszły w nim od naszego spotkania w ub. roku,  nowościach na najbliższą przyszłość oraz planach na nieco dalszą poinformował nas dyrektor departamentu rozwoju produktów detalicznych i mikro przedsiębiorstw Waldemar Nowak.

            - Droga, jaką przebył Dominet Bank S.A. – powiedział, wiodła od banku lokalnego do banku globalnego. Obecnie staje się on częścią grupy Fortis Banku, z tym, że wspólny szyld pojawi się od stycznia 2009 roku, a obecnie realizowana jest przyjęta strategia integracji. Dominet Bank jest marką lokalna. Dysponuje 200 placówkami w Polsce, z których około 40 nowych otwartych zostało niedawno, zatrudnia około 850 pracowników. Natomiast Fortis Bank jest marką globalną. Działa na całym świecie, zatrudnia 60 tys. pracowników. W grupie Fortis Bank Polska znajdują się: Fortis Insurance, Fortis Private Investments Polska, Fortis Lease Polska, Fortis Intertust, Fortis Commercial Finance i Fortis Investment. Działalność tego banku opiera się na zasadzie: jednolita marka – wspólne idee, która będzie również podstawą dla Dominet Banku gdy stanie się jego częścią.

            Zaczynał on swoją działalność od udzielania pożyczek gotówkowych i kredytów na zakup samochodów. Obecnie ma szeroką ofertę wszystkich podstawowych produktów bankowych. Obsługuje średni rynek, mniej zamożnych klientów indywidualnych, a ostatnio również mikro przedsiębiorstwa. Dla każdej z tych kategorii klientów ma propozycje kilku planów taryfowych oraz produktów bankowych. Stara się, aby były to produkty korzystne i zrozumiałe dla klienta, a zarazem łatwe w obsłudze. Z jednym rachunkiem bieżącym dostosowanym do różnych segmentów rynkowych. Opiera się na zasadzie minimalizacji ryzyka kredytowego, niższych kosztów w rezultacie automatyzacji i lepszej obsłudze. W nowych produktach dla klientów indywidualnych znajdują się lokaty strukturyzowane, pożyczki hipoteczne oraz kredyty konsolidacyjne. Zaś dla instytucjonalnych pakiety: Biznes Profit, ROR i usługi assistance.

            Dyr. W. Nowak sporo uwagi poświęcił zmianom zachodzącym obecnie w gospodarce światowej w rezultacie kryzysu na rynku kredytów hipotecznych w USA oraz wzrostu cen surowców i ich wpływu na sektor bankowy. Poinformował o nowych produktach w ofercie Dominet Banku. W produkcie „Spokojny sen” jest to inwestowanie we współpracy z Towarzystwem Ubezpieczeń na Życie – Europa SA, stopa zwrotu uzależniona od indeksu 23 towarów rolnych, 3 –letni okres inwestycji, 100% gwarancji włożonego kapitału oraz brak podatku od zysków kapitałowych. Pożyczki hipoteczne, z okresem kredytowania do 20 lat, kierowane są do klientów prowadzących działalność gospodarczą co najmniej od roku.         

            Nowościami w kartach kredytowych jest najdłuższy na rynku – 61- dniowy okres bez odsetkowy oraz Złota karta dla każdego. A także karty przepłacone umożliwiające dokonywanie płatności przez internet, w placówkach handlowo – usługowych oraz wypłaty gotówki z bankomatów. Do dyspozycji klientów są również debetowe, przedpłacone i kredytowe karty co-brand, a także, we współpracy z partnerami zewnętrznymi, karty bankowe z wizerunkami sportowymi. 

            We wspólnych planach po wejściu Dominet Banku do grupy Fortis Banku są ponadto dla klientów indywidualnych kredyty konsolidacyjne i inwestycyjne, ubezpieczenia: nieruchomości, na  życie, samochodowe i kredytowe, a także karty przedpłacone i pre-paid, elektroniczne kanały dystrybucji oraz doładowywanie telefonów komórkowych. Natomiast dla klientów instytucjonalnych factoring, limity wielocelowe, również ubezpieczenia, a ponadto doradztwo księgowe, prawne, podatkowe i dotyczące funduszy unijnych oraz specjalne programy marketingowe zarówno dla właścicieli firm jak i ich pracowników.

 

Cezary Rudziński

Zdjęcia: Andrzej Zarzecki

Dodane 22 06 08
ODKRYJ RZESZÓW, ODKRYJ PODKARPACKIE


            Na pierwszym czerwcowym spotkaniu Globtrotera gościliśmy region Podkarpacki. Reprezentowali go: pani Maria Ragan - Dyrektor Departamentu Promocji, Turystyki, Sportu i Współpracy Międzynarodowej z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego oraz pan Mariusz Piotr Sikor – Dyrektor Wydziału Promocji, Kultury i Sportu z Urzędu Miasta Rzeszowa. Przedstawili oni swój region pod hasłem „Odkryj Rzeszów, odkryj Podkarpackie”.

                                      W czołówce kraju

            Nasi goście poinformowali, że w rankingu regionów uznawanych za turystyczne, Podkarpacie plasuje się na drugim miejscu. Ich region ma wysoki – 67%    wskaźnik ludności w wieku produkcyjnym. Stolica Podkarpacia –  Rzeszów oceniana jest jako najbezpieczniejsze i najlepiej oświetlone miasto Polski. Gród położony nad rzeką Wisłok uzyskał prawa miejskie w XIV wieku z rąk Kazimierza Wielkiego. Jest miastem akademickim, a 30 % jego ludności stanowią studenci 6 tamtejszych wyższych uczelni.

            Osobliwością i atrakcją turystyczną Rzeszowa jest podziemna trasaRzeszowskie Piwnice” o długości 369 metrów z okresu XIV-XVIII wieku. Składa się ona z 15 korytarzy i przebiega przez 25 piwnic położonych na trzech kondygnacjach do dziesięciu metrów pod płytą Rynku. Do zabytków miasta należą również katedra i kościoły, dwie synagogi, ratusz i kamienice w Rynku, którego najstarsze elementy pochodza z XII wieku oraz charakterystyczny Zamek Lubomirskich.

            W Rzeszowie działają liczne placówki kulturalne. Muzyczne, to m.in. Państwowa Filharmonia im. Adama Malawskiego,  Instytut Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego, ponadto prywatne: Rewia Taneczna „Imperium” oraz Klub Jazzowy „Gramofon”. Są dwa teatry: im. Wandy Siemaszkowej i Maska, a także Estrada Rzeszowska. Z placówek artystycznych trzeba wymienić Biuro Wystaw Artystycznych, Miejską Galerię Zespołu Szkól Artystycznych, Galerię Fotografii Miasta Rzeszowa, Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Rzeszowskiego, Galerię Szajna oraz Galerię pod Ratuszem.

            Nie brak, oczywiście, również muzeów. Przede wszystkim polecić trzeba Okręgowe, Etnograficzne oraz Łowiectwa. Warto też obejrzeć zbiory muzeów Historii Miasta Rzeszowa i Diecezjalnego. Są biblioteki: Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna z 15 filiami oraz kilka uczelnianych, kina, kluby studenckie oraz inne miejsca, w których można ciekawie spędzić czas.

            Rzeszów jest także miastem przemysłowym. Jego chlubę stanowi przemysł lotniczy i jedyny w  Polsce kierunek kształcenia pilotów lotnictwa cywilnego, informatyczny oraz produkcja sprzętu AGD. Obszary nowych inwestycji stanowią: Podkarpacki Park Naukowo -Technologiczny, Strefa Aktywności Gospodarczej Rzeszów - Dworzysko i Wolna Strefa Ekonomiczna S1 Jasionka.

                                               Sport i turystyka        

            Główne miasto Podkarpacia jest też prężnym ośrodkiem sportowym.

Dyscyplinami pierwszoligowymi są siatkówka, koszykówka, żużel, łucznictwo oraz tenis stołowy. Znajdują się tam również kryte pływalnie, 60 km ścieżek rowerowych, korty tenisowe, kąpielisko „Żwirownia” i Marina w okolicy zapory na rzece Wisłok. Aktualnie trwa przebudowa stadionu miejskiego przy ul. Hetmańskiej. Rzeszów to zaraz