| OPAL TRAVEL: W 2012 ROKU NA 7 KONYNENTÓW |
|
|
|
| Autor: Cezary Rudziński | |||
| Piątek, 21 Październik 2011 08:26 | |||
Jesień w polskich biurach podróży, to udział w dwu dużych, międzynarodowych imprezach targowych: TT Warsaw 2011 we wrześniu w stolicy i Tour Salon w październiku w Poznaniu. No i przygotowywanie programów imprez oraz nowości na rok następny, a także publikowanie ich katalogów. Pierwszy na 2012 rok otrzymaliśmy z warszawskiego biura Opal Travel and Business Service specjalizującego się w organizowaniu atrakcyjnych wyjazdów na wszystkie 7 kontynentów. A także w imprezach Incentive. Są to przede wszystkim wycieczki objazdowe po najciekawszych zakątkach obu Ameryk, Afryki, Australii i Azji.
A także po krajach Europy – chociaż w tym przypadku propozycje są dosyć skromne, ale ciekawe. Ponadto w zimne regiony naszego globu: na Antarktydę oraz rejsy polarne w Arktyce.
Nie brak również imprez typowo wypoczynkowych na najpiękniejszych plażach świata. Ponad 140–stronicowy, starannie wydany katalog dużego formatu, z mnóstwem ciekawych i dobrych zdjęć z każdego kraju do którego Opal organizuje wyjazdy, zawiera opisy ich tras i oczywiście terminy, ceny oraz inne warunki udziału w nich. Mimo iż czasy nie są dla turystyki, zwłaszcza w egzotyczne regiony świata najłaskawsze, a możliwości udziału w proponowanych wycieczkach przy ciągle jeszcze skromnych dochodach większości Polaków ograniczone, firma przygotowała na rok 2012 aż 20 nowości na 4 kontynentach.
W Europie, poza znajdującymi się już w poprzednich katalogach fiordami Norwegii, trzema wyspami archipelagu Azorów, Irlandią, Portugalią i Szwajcarią, nowością w roku przyszłym będzie Rosja na klasycznej trasie: Sankt Petersburg i Moskwa – obie stolice z okolicami. A także 11–dniowa wycieczka do Albanii i Macedonii.
W Afryce, oprócz dotychczasowych: RPA z Suazi lub Zimbabwe ( Wodospady Wiktorii ), Etiopii, Madagaskaru oraz po kilku łączonych krajach, nowością jest 14–dniowy objazd najciekawszych miejsc Namibii oraz 23–dniowy: RPA – Namibia – Botswana – Zimbabwe i Zambia. Programy azjatyckie obejmują, zgodnie z geografią, także Gruzję i Armenię oraz Izrael i Jordanię. I uwzględniają kraje rzeczywiście najciekawsze tam pod względem turystycznym.
M.in. Chiny z Tybetem, Japonię, Birmę z Tajwanem lub Kambodżą – pierwszy z tych programów jest nowością. Podobnie jak Chiny Południowe, Laos i Wietnam, Sri Lanka i Malediwy, Nepal i Bhutan, Gruzja i Armenia. A także po jednej z tras indyjskich i indonezyjskich oraz połączony Izrael i Jordania. Z już realizowanych, bardzo ciekawych, wspomnę jeszcze o Indiach, Korei Południowej oraz o wyprawach do Azji Centralnej śladami Aleksandra Macedońskiego przez Iran, Turkmenistan i Uzbekistan.
Na trasach Ameryki Północnej i Środkowej nie ma zmian w programie. Dominują wycieczki objazdowe po USA łącznie z Hawajami, po Meksyku – łączonym także z Gwatemalą, Hondurasem i Belize – śladami największych cywilizacji Mezoameryki. Lub z Kubą, na którą są też osobne programy. Bardzo ciekawa jest propozycja 16-dniowej wycieczki do 7 krajów tego regionu, których nazwy znają przede wszystkim filateliści.
W Ameryce Południowej do tradycyjnych dla Opala kierunków: Argentyny, Brazylii, Chile, Urugwaju, Peru z Boliwią, Ekwadoru z Galapagos lub Kolumbią, w 2012 roku dochodzą dwie nowe trasy po tych dwu ostatnich krajach – jedna łączona także z Chile. A także Peru i Brazylia. Podobnie Panama – Kolumbia – Ekwador i Panama – Kostaryka – Nikaragua. Lub Panama – Kolumbia. Ewentualnie sama Kostaryka w 15 dni, z krótkim wypoczynkiem na końcu podróży, przed powrotem do kraju.
Do najbardziej atrakcyjnych, chociaż tylko dla ludzi o dochodach grubo przekraczających średnie w Polsce, jest „wycieczka życia”. Chile z Patagonią i Wyspą Wielkanocną, Argentyna z Ziemią Ognistą oraz Polinezja Francuska: Tahiti, Moorea, Bora Bora. Jest to zarazem jedna z najdłuższych, bo 20 – dniowa impreza. Wybór jest więc ogromny, standard imprez dobry lub bardzo dobry, o cenach już wspomniałem.
Ale turystyka na krańce naszego globu nigdy nie była i nic nie zapowiada, aby kiedyś stała się tania. I chociaż po miejsca na tych imprezach nie ustawiają się kolejki jak bywało to w „Orbisie” w czasach PRL, a niektóre nawet nie dochodzą do skutku z braku wystarczającej liczby chętnych, to jednak generalnie uczestników nie brakuje. Więcej na ten temat na: www.opaltravel.pl
|










Jesień w polskich biurach podróży, to udział w dwu dużych, międzynarodowych imprezach targowych: TT Warsaw 2011 we wrześniu w stolicy i Tour Salon w październiku w Poznaniu. No i przygotowywanie programów imprez oraz nowości na rok następny, a także publikowanie ich katalogów.