SŁOWENIA: KRAJ JEDNEJ WYSPY

 

 

Tak, nieco żartem, nazywają Słoweńcy swoją republikę, która niedawno obchodziła zaledwie 20-rocznicę swojej niepodległości i dziesiątą wstąpienia do Unii Europejskiej. Ta wyspa, to oczywiście przepiękny zakątek na jeziorze Bled , gdzie jak głosi legenda przed wiekami zacumował wojenny okręt ze starożytnymi Słowianami, którzy w tej wspaniałej okolicy postanowili założyć swoje osiedla. Kościół Św. Maryi ze swoją strzelistą, czerwoną wieżą , górujący nad wyspą , tworzy naprawdę niezapomniany widok. Jezioro Bled należy do najczystszych akwenów Słowenii. W czasach Cesarstwa Austro-Węgierskiego kąpielisko i uzdrowisko w Bledzie ustępowało bodajże jedynie Karlovym Varom.

 

W ogóle ten niewielki kraj ( 20,3 tys. km²), dysponujący , co jest niemal niewiarygodne, aż 27 tysiącami kilometrów rzek strumieni, wodospadów i innych tras wodnych, uznany został przez Komisję Europejską za jeden z najczystszych obszarów starego kontynentu gdy idzie o jakość wody. Otrzymał niedawno nagrodę Błękitnej Flagi, co oznacza, że wszystkie plaże na słoweńskim wybrzeżu Adriatyku należą do najbezpieczniejszych.

 

Nic zatem dziwnego, że w tym sezonie letnim Słowenia postawiła na właśnie na turystykę wodną, na sporty wodne, tym bardziej, że infrastruktura w tej dziedzinie jest tu istotnie wysoko rozwinięta. Przedsiębiorstwa turystyczne dysponują ponad 400 dużymi, luksusowymi , a także dostępnymi dla turystów o niezbyt wysokich możliwościach finansowych, miejscami wodnego wypoczynku, Spa, ośrodkami nad jeziorami takimi jak np. Bohinj, Zachodni Bled, górskie jezioro Sobec, czy też nad alpejskimi strumieniami w małych miejscowościach oraz nad rzekami Dravą, Soczą czy też Kolpą płynącą przy granicy z Chorwacją.

 

Wiele letnich atrakcji kulturalnych 2014 roku skoncentrowanych będzie w lipcu i sierpniu w Lubljanie, gdzie już po raz 62 odbywa się Festiwal Kultury, bardzo dobrze obsadzony. Aż do 1 września w obiektach teatralnych, a także na ulicach i placach stolicy śpiewać i tańczyć będą zespoły regionalne, lokalne, ale także wybitni twórcy i orkiestry np. Filharmonia z Turynu, Moskiewscy Soliści, Królewska Orkiestra z Amsterdamu, pianiści Borys Bierezowski , Jean-Yves Thibaudet, królowa flamenco Maria Pages i wielu innych.

 

Przewidziane jest także 50 Biennale Wzornictwa organizowane przez Muzeum Architektury i Wzornictwa. Co dwa lata przyjeżdżają tu projektanci ze wszystkich niemal dziedzin sztuki użytkowej. Ljubljana to dawna rzymska Emona, założona podobno dokładnie 2000 lat temu. Stolica Słowenii skwapliwie nawiązuje do tak wspaniałych tradycji.

 

Jednym z elementów obchodów jubileuszu Emony-Ljubljany będzie międzynarodowy festiwal filmowy z udziałem twórców z wielu krajów świata. Trwać będzie od 24 lipca do 16 sierpnia. W tym roku Słowenia obchodzić będzie również 850- lecie założenia Mariboru nad Dravą. To drugie pod względem wielkości i znaczenia miasto kraju.

 

Z tej okazji władze samorządowe przygotowały bogaty program, m.in. udostępnienie prawdziwych skarbów z czasów rzymskich, średniowiecza, efekty wykopalisk w miejscu gdzie przed wiekami stał castrum Marcburch, zamek mariborski. Region Stajerska gdzie leży Maribor to także najważniejsze obszary uprawy winogron; winnice w tym małym kraju obejmują obszar aż 216 km kw.

 

Lokalny szczep Żametna Cernina należy do najstarszych w Europie. W małej winnicy produkuje się rocznie zaledwie 25 litrów tego czerwonego wina. Ale, jak twierdzą znawcy, jest prawie tak stare jak dawne włoskie wino falerno z Kampanii, które pił, patrząc na wybuch Wezuwiusza w 79 roku, Pliniusz Starszy. W Mariborze największą atrakcją jest Old Wine House, najstarsza, funkcjonująca od 400 lat winiarnia, odnotowana w Księdze Rekordów Guinessa.

 

Stąd zaczyna się słoweńska trasa wina prowadząca przez miasteczka Podpohorska i Upper Slovenske Gorice, ciesząca się sporą popularnością, może nie tak wielką jak trasy winne w Alzacji czy w Normandii czy Szampanii, ale urok słoweńskiego wina polega na tym, że są tam głównie szczepy lokalne, które różnią się od popularnych chardonney czy sauvigon i dlatego warto je poznać. Zwłaszcza teraz latem. Roczne wino ma naprawdę wielu zwolenników.

 

Zdjęcia: STB


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com