CZECHY: ZAMEK W LITOMYSZLI – OD GRANICZNEJ STRAŻNICY DO LISTY UNESCO

Zamek w Litomyszli w Czechach wschodnich, w kraju (województwie) pardubickim i regionie nazywanym Českomoravské pomezi – Pogranicze czesko-morawskie, uważany jest za najpiękniejszy przykład architektury północnowłoskiego renesansu po tej stronie Alp. W 1999 roku wpisany został na Listę Dziedzictwa UNESCO. Bardzo ciekawy jest nie tylko jako muzeum, ale także ze względu na bogatą, 10-wiekową przeszłość Wzgórza Zamkowego, na którym stoi oraz jego kolejnych właścicieli.

 

PRZY TRAKCIE TRSTENICKIM

 

   Najpierw, w XI wieku, przy ówczesnej granicy Czech i Moraw, na ważnym, łączącym je trakcie Trstenickim, stanął drewniany zameczek – strażnica. Koło niej w 1098 r. książę Brzetysław (Břetislav II, panował 1093-1100) postawił kościół i sprowadził zakon benedyktynów.

   Warto dodać, że to wzgórze o dosyć rozległym, płaskim szczycie, stanowi niewielkie wzniesienia nad obecnie 10-tysięcznym miastem położonym nad rzeką Loučná, na wysokości zaledwie 330 m n.p.m. W pół wieku później, w 1144 roku, ołomuniecki biskup Jindřich Zdik (1083-1156) sprowadził tu norbertanów (premonsrantów).

   A klasztor z kościołem św. Klemensa, pod wpływem pielgrzymki do Ziemi Świętej, nazwał Górą Oliwną. Wzgórze, położona obok niego i poniżej nad rzeką osada Litomyszl, podniesiona w 1259 r. przez czeskiego króla Otokara II (1233-1276) do rangi miasta oraz okoliczne dobra należały do tego zakonu aż do roku 1344.

   Utworzone wówczas biskupstwo litomyszlskie przejęło te dobra i na niemal przez wiek, do czasów husyckich, władzę w nich sprawowali biskupi. Po ich wypędzeniu przez Braci Czeskich, w zamku biskupim osiadł husycki hetman Bořek z Miletina.

 

KOSTKOWIE I PERNŠTEINOWIE

 

   Wkrótce jednak, bo w roku 1436, cesarz Zygmunt Luksemburski (1368-1437) przekazał miasto i tutejsze dobra wraz z innymi, jako dziedziczne, Vilemovi Kostce z Postupic za zasługi dla niego. Za rządów rodu Kostków w miasteczku Litomyszl na podgrodziu wytyczono, zachowany do naszych czasów rynek i zbudowano ratusz.

   Ale ostatni z tego rodu, Bohuš, uczestniczył w powstaniu przeciwko kolejnemu władcy Czech, cesarzowi Ferdynandowi I Habsburgowi (1503-1564). Za co ten skonfiskował mu wszystkie dobra i osadził w dożywotnim areszcie w zamku Brandys nad Orlicą. Tyle dawnej historii.

   Bo ta, której skutki podziwiamy współcześnie, rozpoczęła się w roku 1567. Wówczas, za zasługi dla monarchy, ale i 13 tysięcy kop złotych, miasto, zamek i tutejsze dobra otrzymał jego ulubieniec Vratislav z Pernštejna, z jednego z najbogatszych wówczas rodów w monarchii habsburskiej.

   To postać bardzo ciekawa, powiązana nie tylko z dworem cesarskim, ale także królewskim Hiszpanii. Dyplomata wysyłany w misje do Rzymu, na półwysep Pirenejski, do Brukseli i Anglii, później kanclerz Królestwa Czeskiego króla i cesarza Karola IV (1316-1376). Pierwszy czeski arystokrata odznaczony w 1555 r. orderem Złotego Runa.

 

REZYDENCJA KANCLERZA KRÓLESTWA CZESKIEGO

 

   W 1556 r. ożenił się z damą dworu cesarzowej Marii – Marą Maurique de Lara z starego hiszpańskiego rodu. Miał z nią 21 dzieci, z których polowa dożyła wieku dojrzałego. To Vratislav przebudował dawny zamek Kostków na rezydencję godną kanclerza królestwa.

   A ściślej, według jego wskazówek i obserwacji poczynionych podczas zagranicznych podróży, nadworny cesarski architekt Giovanni Battista Aostalli de Sala. Pracował on tu aż do śmierci w roku 1575, a po nim prace kontynuował jego krewny Ulrico Aostalli de Sala. Plus rzeźbiarze, kamieniarze i dekoratorzy z różnych krajów.

   Powstała wspaniała budowla typu włoskiego palazzo in fortezza (pałac w twierdzy) o 4 skrzydłach otaczających arkadowy dziedziniec. Całość składa się z dwu trzypoziomowych pałaców z dołączoną do nich arkadową ścianą.

   Fasadę z otwartą loggią oraz ściany przepięknie ozdobiono graffiti, portal herbami Pernštejnów i rodu Mendoza. W gmachu głównym umieszczono różnorodne okna, w tym w zamkowej kaplicy zbudowanej w 1577 roku, gotyckimi. Zamek otrzymał szczytową attykę, dzięki czemu przypomina koronę górującą nad miastem.

 

DNI CHWAŁY I BANKRUCTWA

 

   Chociaż, dodam, dominantami w jego panoramie są wieże kościołów. Wspomniane, przepiękne graffiti, są o tematyce figuralnej z bohaterami antycznymi i chrześcijańskimi. M.in. przedstawiają bitwę stoczoną w 312 roku przez wojska cesarza rzymskiego i świętego prawosławnego, Konstantyna Wielkiego (272-337) z cesarzem Maksencjuszem (ok. 260-312) oraz alegoryczne zdobycie Rzymu.

   Są też sceny ze Starego Testamentu z życia króla Salomona i walk Machabeuszy. Graffiti pokrywają także ściany wszystkich skrzydeł. Dziedziniec otaczają trzy piętra arkad. Nie ma ich tylko na ścianie północnej oddzielającej dziedziniec główny od małego, gospodarczego.

   Po śmierci Vratislava w 1582 r. jego pracę oraz rządy na zamku i w dobrach kontynuowała wdowa, wspomniana Mara Manrique de Lara.     Zajmowała się czynnie polityką, ale i zmagała z rosnącymi długami rodu, żyjącego, pomimo bogactwa, ponad stan. Winę za nie ponosił również jej i Vratislava syn i następca, Jan.

   Gdy zginął w bitwie w 1597 r., z dawnego majątku nie pozostało już prawie nic. Jego siostrze Polyxenie, żonie wpływowego Zdeňka Vojtĕcha Popela z Lobkowicz udało się utrzymać tylko Litomyszl. Władała nim do roku 1627, w którym całe resztki rodowych dóbr przekazała synowi, Vratislavovi Eusebiovi z Pernštejnu.

 

BAROKOWA PRZEBUDOWA

 

   Poległ on jednak w 1631 r. w jednej z bitew Wojny Trzydziestoletniej i na nim wygasł ród po mieczu. Spadkobierczyni – jego siostra Frebonia († 1646), ostatnia z rodu, zaprosiła do miasta zakon pijarów, którzy odegrali znacząca rolę w jego historii, ale to już inny temat.

   Jej bratanek i spadkobierca, Václav Eusebius z Lobkowicz sprzedał w 1649 r. Litomyszl za 100 tys. złotych hr. Maximilianowi z Trauttmansdorffu (1584-1650), z rodu styryjskiego. W roku następnym tutejsze dobra z zamkiem odziedziczył jego syn Jan Bedřich, najwyższy komorzy Królestwa Czeskiego.

   Stał się on założycielem tutejszej linii rodu, który posiadał także inne, liczne dobra w Czechach i Styrii. Do Litomyszli wkroczył barok. Jan Bedřich wyburzył, zbędny już budynek koło zamku, i rozpoczął jego barokową przebudowę, którą dokończył jego syn František Václav.

   Zaproszony przez niego praski architekt Franitišek Maximilian Kaňka wybudował na podzamczu nową stajnię i ujeżdżalnię koni z piękną rzeźbą mężczyzny ujarzmiającego konia, z warsztatu słynnego rzeźbiarza epoki baroku Matthiasa Bernharda Brauna (1686-1738). Przebudował też stary zamkowy browar i dodał mu nową fasadę.

 

POD RZĄDAMI WALDSTEINÓW-WARTENBERGÓW

 

   Kończąc tym zmiany zamkowego kompleksu zachowane do naszych czasów. Sporo zmian wprowadził jednak w zamkowych wnętrzach tworząc w nim większe przestrzenie z dekoracjami stiukowymi, obrazami koni i scenami bitew, w których uczestniczył przyjaciel aktualnego właściciela, książę Eugeniusz Sabaudzki (1663-1736).

   Po śmierci Franciszka Wacława w 1753 r. dobra odziedziczyła jego córka Maria Františka, żona hr. Franciszka Józefa Waldstein–Wartenberg, co zapoczątkowało rządy w Litomyszli kolejnego rodu. Wielkie pożary miasta i zamku w latach 1768 i 1775 wymusiły kolejne odbudowy.

   Jiři Josef Waldstein–Wartenberg przebudował barokowy park zamkowy, dodając w nim nowe drzewa, krzewy i rzeźby. Dla upamiętnienia brata Franciszka, poległego w Italii w walce z wojskami rewolucyjnej Francji, wzniósł w 1796 r. w parku pomnik Lwa oraz neoklasycystyczne dekoracje starej baszty obronnej.

   Do jej wnętrz wprowadził dekoracje egipskie oraz w stylu Ludwika XVI. Od lat 90-tych XVIII w. wnętrza pałacowe pokrywane były malowidłami naśladującymi sztukaturkę – ramy dekoracyjne z motywami krajobrazowymi i roślinnymi.

 

OSTATNI WŁAŚCICIELE

 

   W stylu baroku przebudowano też w latach 1796-97 teatr zamkowy, w którym aktorami byli członkowie rodziny i ich przyjaciele. Po wojnach napoleońskich i kryzysie gospodarczym, który był ich konsekwencją, zamek i tutejsze dobra zbankrutowały i na publicznej aukcji w 1855 r. kupił je niemiecki książę Maximilian Karl Thurn–Taxis za niespełna 2 mln złotych.

   Ostatnim arystokratycznym posiadaczem zamku i dóbr był 8-my ks. Albert Maria Lamoral Thurn–Taxis. Upaństwowiono je w roku 1945 i przekazano, jako pierwszy zamek w Czechosłowacji, na cele kulturalne Narodowej Komisji Kultury.

   W 1949 r. otwarto w zamku nową ekspozycję, w czym znaczącą rolę odegrał urodzony w Litomyszli historyk i działacz komunistyczny, wówczas minister szkolnictwa, nauki i sztuki, później I sekretarz KC KPCz i prezydent socjalistycznej Czechosłowacji, Zdeňek Nejeldy.

   Zamek wyposażono w nieruchomości i dzieła sztuki pochodzące z innych skonfiskowanych zamków i pałaców, wypełniając 14 sal głównie obrazami z okresu empiru, biedermaierowskimi i neorokoka. W latach następnych ekspozycję uzupełniono o dzieła średniowieczne i renesansowe.

 

ZJAZD SIEDMIU PREZYDENTÓW

 

    W latach 1984-1990 umieszczono w zamku też Muzeum Muzyki, dokonując dla niego nieodwracalnych zmian we wnętrzach. Równocześnie odrestaurowano unikalne renesansowe graffiti, zatrudniając przy tym wybitnych artystów malarzy i rzeźbiarzy, którym władze komunistyczne zabroniły prezentowania własnej twórczości, bo nie mieściły się w obowiązującym „socrealizmie”.

   Przyciągało to równocześnie innych „zakazanych” intelektualistów, a Litomyszl stała się wówczas ważnym ośrodkiem nieoficjalnej czeskiej kultury. Do historii zamku przeszło też niezwykle wydarzenie.

   W roku 1994 prezydent Vaclav Havel zaprosił do niego siedmiu prezydentów krajów Europy Środkowej. Gościł w nim również, w roku 1999, król Hiszpanii Juan Carlos z żoną Sofią. O zamkowych wnętrzach, piwnicach i ogrodzie – wkrótce w drugiej części relacji.

Zdjęcia autora

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym do Czech Wschodnich na zaproszenie przedstawicielstwa w Polsce Czech Tourism oraz organizacji turystycznych w Litomyszli i Pardubicach, w ramach projektu Dziedzictwo Kulturowe i Przyrodnicze Dla Rozwoju Pogranicza Polsko – Czeskiego „Wspólne dziedzictwo”.