WIELICZKA: FARA ŚW. KLEMENSA

W centrum Wieliczki, vis a vis Zamku Żupnego, wzniesionego głównie w czasach króla Kazimierza Wielkiego i około stu metrów od tutejszego rynku, stoi murowany, w stylu baroku józefińskiego, kościół parafialny p.w. św. Klemensa. Dlaczego akurat tego świętego, nie udało mi się ustalić. Wiadomo tylko, że chodzi o papieża rzymskiego, a nie Klemensa Ochrydzkiego.

 

DLACZEGO TEN PATRON ?

 

   Niewiele o nim wiadomo, poza faktem, że był trzecim następcą św. Piotra, czyli czwartym z kolei papieżem rzymskim. Nie tylko nie ma dokładnych lat życia, ale nawet bycia zwierzchnikiem Kościoła, czy miejsca śmierci. Według jednych źródeł żył on w latach 35- około 101.

   A papieżem był w latach 88-97, po czym został wygnany na Krym. Gdzie, głosząc wiarę, został za nią męczennikiem utopionym, z przywiązaną do ciała kotwicą, w Morzu Czarnym u brzegów Chersonezu Taurydzkiego, koło obecnego Sewastopola. Według innych źródeł urodził się, też w Rzymie, ale bez określenia roku.

   Papieżem natomiast był w latach 91-101, ale przed śmiercią zrzekł się tej godności na rzecz Ewarysta. Pochowany został zaś w późniejszej i obecnej rzymskiej bazylice San Clemente. Według legendy jego szczątki odnaleźć miał w roku 868 św. Cyryl, jeden z dwu, obok brata Metodego, Apostołów Słowian.

   I, jako święty obu Kościołów: katolickiego i prawosławnego, pochowany został nie tylko w Rzymie, ale i w monasterze Pieczerska Ławra w Kijowie. Jak było w rzeczywistości, a także dlaczego właśnie on został patronem wielickiej fary, zapewne już się nie dowiemy.

 

 BULLA GRZEGORZA IX Z 1229 ROKU

 

   Niezbyt dokładne są również informacje o początkach kościoła parafialnego pod jego wezwaniem w Wieliczce. Pierwsza pisana wzmianka na jego temat znajduje się w bulli papieża Grzegorza IX z 1229 roku. Najprawdopodobniej była to świątynia drewniana.

   Bo gotycki kościół murowany wznieśli wieliccy mieszczanie dopiero w latach 1333-1370, czyli w czasach króla Kazimierza Wielkiego i świetności miasta położonego na pokładach soli kamiennej, ówczesnego „białego złota”. Dochody z wydobywania i sprzedaży której, stanowiły wówczas jedną trzecią wpływów skarbu państwa oraz ważne źródło rozbudowy m.in. Wawelu i przekształcania Polski „z drewnianej w murowaną”.

   Niezbyt wiele wiadomo również o tamtym kościele. Poza paroma faktami. I tak np. w roku 1693 zbudowano w nim kaplicę grobową rodu Morsztynów, którą stiukami ozdobił włoski artysta Baltazar Fontana (1661-1733). Autor m.in. także dekoracji w kościele św. Anny i innych budowlach Krakowa.

   Oraz w pałacu biskupim w Ołomuńcu na Morawach i tamtejszym klasztornym kościele na Świętej Górce. Natomiast po zwycięstwie nad Turkami pod Wiedniem w roku 1683, król Jan III Sobieski ufundował, w dowód wdzięczności za nie, wolno stojącą obok tego kościoła dzwonnicę

 

KATASTROFA GÓRNICZA I NOWA ŚWIĄTYNIA

 

   Wybudowano ją w roku 1699 według projektu włoskiego architekta Pellegriniego. Niestety, nie udało mi się ustalić, którego. Wielicka fara przetrwała do roku 1782, kiedy to, wskutek trzęsienia ziemi wywołanego pracami górniczymi w kopalni soli, doznała takich, nieodwracalnych uszkodzeń, że ze względów bezpieczeństwa trzeba ją było w 1786 r. rozebrać do fundamentów.

   Zdołano jednak zachować wspomnianą kaplicę Morsztynów oraz część murów prezbiterium z przyporami. Nowy kościół wzniesiono w latach 1804-1806 na fundamentach starego, w stylu tzw. baroku józefińskiego i konsekrowano w 1825 r. Stosunkowo szybko, bo już w latach 1886-1892, zaczęły się jednak przebudowy tej świątyni.

   Przy czym główna zmiana, zachowana do naszych czasów, dotyczyła fasady, zmienionej w roku 1888 według projektu Sławomira Odrzywolskiego. Były też zamiary kolejnych przebudów tuż przed II wojną światową, ale jej wybuch uniemożliwił ich realizację. Kompleksowy remont kościoła przeprowadzono dopiero w latach 2001-2012. Przede wszystkim renowację polichromii, wykonanej w 1883 roku przez Józefa Pochwalskiego, odnowienie elewacji i restaurację elementów wyposażenia.

 

 BAROKOWE WNĘTRZA, SKARBIEC I BIBLIOTEKA

 

   One przyciągają przede wszystkim uwagę zwiedzających ten kościół z barokowym ołtarzem głównym oraz ołtarzami bocznymi po obu stronach nawy. Podobnie jak wspomniana XVII-wieczna kaplica Morsztynów ze stiukami Baltazara Fontany oraz dzwonnica.

   Ale dla znawców najciekawsze są skarby, przedmioty i książki znajdujące się w kościelnym skarbcu i bibliotece. Zwłaszcza wiele zabytków z XV – XIX wieków, wśród nich m.in. monstrancja z 1490 roku oraz rzeźby późnogotyckie. Najładniejszy widok na ten kościół roztacza się natomiast z dziedzińca wspomnianego Zamku Żupnego.

 

Zdjęcia autora

Autor uczestniczył w wyjeździe prasowym Stowarzyszenia Dziennikarzy – Podróżników „Globtroter” na zaproszenie hotelu „Lenart” w Wieliczce.