INDIANIE WENEZUELI

 

W Starej Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego i na dziedzińcu przed nią przy Krakowskim Przedmieściu 26/28 otwarta została wystawa zdjęć, a także przedmiotów użytku codziennego i służących do wykonywania niektórych tradycyjnych zawodów Indian Wenezueli.

 

Potrwa ona tylko do 30 października i jej organizatorami są: Ambasada Boliwariańskiej Republiki Wenezueli w Polsce oraz Instytut Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego.

 

Wystawę zorganizowano z okazji 80-lecia stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami oraz uczczenia obchodzonego w Wenezueli 12 października „Dnia Oporu Indian”. Jej celem jest przede wszystkim prezentacja tego, co w ostatnich czasach osiągnęli w Wenezueli jej pierwotni mieszkańcy oraz ich kultury i widzenia świata.

 

 

Na planszach i przeważnie bardzo dobrych, kolorowych zdjęciach z opisami – niestety bez tłumaczenia na język polski – przedstawione zostały główne plemiona rdzennych mieszkańców Wenezueli, ich siedziby, życie i zajęcia. Na otwarcie wystawy przybyli przedstawiciele korpusu dyplomatycznego akredytowani w Polsce, posłowie na Sejm, zaproszeni urzędnicy i dziennikarze oraz liczne grono pracowników naukowych oraz studentów iberystyki i ibero amerykanistyki .

 

Otwierając wystawę, dyrektor Instytutu Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich UW prof. dr Zofia Marzec podziękowała ambasadzie Wenezueli za zorganizowanie tej wystawy. Poinformowała również o niektórych pracach prowadzonych przez Instytut. Chargé d’ Affares a.i. Boliwariańskiej Republiki Wenezueli w Warszawie Pani Adriana Alejanda Gottberg Gil podkreśliła, że wystawa ta, zorganizowana w 80-lecie nawiązania stosunków dyplomatycznych i przyjaźni wenezuelsko – polskiej poświęcona jest rdzennym mieszkańcom jej kraju, w którym żyje 36 ich grup etnicznych.

 

Mimo otrzymania w ciągu minionych 14 lat wielu praw zawartych zarówno w Konstytucji jak i siedmiu ustawach, Indianie, którzy obecnie stanowią zaledwie 2% mieszkańców kraju, nadal walczą o ich pełną realizację. Mają oni i posługują się nimi, własne języki, kulturę, tradycje i obyczaje, a także prasę i radio. Warto przytoczyć – za folderem w języku polskim wydanym przez ambasadę wenezuelską w Warszawie – niektóre ze zdobyczy tamtejszych ludów tubylczych.

 

Najważniejszy jest art. 119 aktualnej Konstytucji BRW, który stwierdza, że państwo uznaje istnienie plemion i wspólnot tubylczych, ich organizację społeczną, polityczną i ekonomiczną, ich kultury, tradycje i zwyczaje, języki i religie, jak również ich habitat i pierwotne prawo do ziem, które od wieków tradycyjnie zajmują i których potrzebują dla zachowania i rozwoju swoich form życia.

 

Bardzo ważne są także prawa wenezuelskich Indian zawarte w ustawach. Tak np. Ustawa Demarkacyjna zapewnia im zachowanie całości obszaru zajmowanego i będącego w ich posiadaniu, obejmującego strefy upraw, łowieckie, rybołówstwa rzecznego i morskiego, zbieractwa oraz pastwisk. A także ziem, na których znajdują się osady, tradycyjne drogi, kanały i szlaki wodne, miejsca święte i historyczne oraz wszelkie inne niezbędne dla zachowania i rozwijania ich specyficznych form życia.

 

Precyzują to też inne ustawy. Np. o rzemieślnikach indiańskich gwarantuje im prawa i zapewnia wsparcie, promocję i umacnianie aktywności rękodzielniczej we wszystkich jej fazach. Ważna jest też Ustawa Organiczna o Plemionach i Wspólnotach Tubylczych, a także ustawy: przeciw dyskryminacji rasowej i ratyfikująca Konwencję 169 Międzynarodowej Organizacji Pracy (OIT) o Ludności Tubylczej i Plemiennej.

 

Sporo ważnych i ciekawych informacji o Indianach Wenezueli zawiera, wydana pod tym tytułem w języku polskim również przez ambasadę w Warszawie, obszerna broszura w dużym formacie. Mógł ją otrzymać każdy zaproszony na uroczystość otwarcia wystawy. We Wprowadzeniu do niej czytamy, że Wenezuela zamieszkana jest od 15 wieków, od zakorzenienia się na jej ziemiach Homo Venezualensis.

 

Ludy, po pierwszych etapach powolnej ewolucji, przeszły fazę przyspieszonego rozwoju, odkąd w procesie metysażu stały się częścią cywilizacji Zachodu. Temperament, uczuciowość, sposób działania dzisiejszych mieszkańców Wenezueli kształtowała się od XV wieku. Uformowały ich przeniesione z Hiszpanii instytucje polityczne, gospodarcze, administracyjne i kulturalne, a także, w pewien sposób, epoka Oświecenia.

 

Dzisiejsze plemiona Indian Wenezueli – czytamy dalej w tym Wprowadzeniu – przejęły wiele współczesnych zwyczajów, podobnie jak miało to miejsce w czasach kolonii, kiedy dały się przekonać na przykład do wiary w jednego Boga i do zaakceptowania wartości, które wyznawali ich najeźdźcy. Jednak wśród tych Indian, którzy zamieszkują obszary trudno dostępne, takie jak selwa, żywe są wciąż odwieczne obyczaje i spotyka się to z szacunkiem całego społeczeństwa.

 

W tekście tej broszury uwagę zwracają informacje o pięciu falach migracji, które zasiedliły obszar obecnej Wenezueli od około 15 tysięcy lat temu. Najpierw małe grupy myśliwych i zbieraczy korzeni i runa leśnego. Następnie, w drugiej fali, około 10 tys. lat temu, rybacy, myśliwi i zbieracze muszli morskich, po których zachowały się obfite pozostałości archeologiczne. Około 4 tys. lat temu z południa kontynentu napłynęły plemiona Arawaków skupiających się w małych osadach na całym terytorium.

 

Kolejne fale migracyjne, już bez ich datowania w czasie, to wspólnoty Chicha, które reprezentują rolnicze i najbardziej rozwinięte pod względem kulturowym plemiona Timotes i Cuicas. Ostatnią grupą migrantów były plemiona karaibskie przybyłe z Ameryki środkowej i z Antyli. „W momencie przybycia Europejczyków – zacytuję dosłownie – Indianie stanowili populację nieliczną i rozproszoną.

 

Organizowali się w niezależne grupy plemienne i nie tworzyli żadnego rodzaju wspólnoty społecznej czy politycznej. Nie istniała jednorodna kultura plemion indiańskich”. Obecnie w Wenezueli istnieje 36 grup etnicznych Indian, które posługują się 35 językami. Zamieszkują głownie region Guarany, częściowo równiny Ilanios, Wenezuelę północno – wschodnią i stan Zulia. Broszura przedstawia również rozwój kultur indiańskich, tubylcze obszary kulturowe oraz indiańskie rodziny językowe.

 

Po otwarciu wystawy, muzykę wenezuelską grał duet instrumentalny. W drugiej części imprezy dr Carlos Dimeo, aktualnie wykładowca Uniwersytetu Marii Skłodowskiej – Curie w Lublinie, wygłosił prelekcję o Indianach Wenezueli. O kraju tym i jego walorach turystycznych pisaliśmy niedawno, i tekst ten jest nadal do przeczytania, po spotkaniu grupy dziennikarzy – członków SD-P „Globtroter” w Ambasadzie Boliwariańskiej Republiki Wenezueli.

 

Zdjęcia autora


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com