PRZEWODNIKI BEZDROŻY: TOSKANIA I WENECJA

W serii „rekreacyjnej” przewodników Bezdroży ukazała się nowa pozycja: „Toskania i Wenecja”. Napisana przez autorkę także wydanego w br. w niej „Rzymu i Watykanu”, który niedawno omawiałem.

 

A wcześniej, w 2009 roku, „Adriatyckiego Wybrzeża Włoch” oraz współautorkę „Sycylii”. Jest to chyba pierwszy w języku polskim przewodnik łączący tylko te dwa włoskie regiony.

 

Zazwyczaj prezentowane są one bowiem w ramach całych, ew. tylko północnych Włoch, lub osobno jako Toskania i jej główne miasto – Florencja oraz Wenecja.

 

Autorka i wydawnictwo uzasadniają jednak taki właśnie wybór treści tego przewodnika faktem, że obok Rzymu, to Toskania i Wenecja są najczęściej odwiedzane przez Polaków.

 

 

A w ciekawie napisanym wstępie „Zaproszenie do podróży” z powodzeniem przekonują tych, którzy jeszcze mają co do tego wątpliwości, że są to najbardziej niezwykłe miejsca słonecznej Italii. W których „… szuka się i znajduje źródła europejskiej sztuki, to równocześnie miejsca prowincjonalne, swojskie i zupełnie na miarę człowieka. Miejsca, które można zwiedzać bez końca, ale w których można też odpocząć.”

 

Uważam jednak, że łącząc w jednym przewodniku te dwa regiony – jeden położony nad morzami Liguryjskim i Tyrreńskim, drugi nad Adriatykiem, warto było uwzględnić również „Małą Wenecję” – Chioggię, leżącą przecież w pobliżu tej sławnej, nad tą samą Laguną Wenecką. Bo chociaż w porównaniu z wielką nad Canal Grande jest ona tylko ubogą krewną, to jednak również bardzo interesującą. Nie mniej, niż niektóre zaprezentowane miejscowości Toskanii.

 

Przewodnik, jak wszystkie w tej serii, zaczyna się „Hitami”, które trzeba przede wszystkim zobaczyć. A więc tamtejsze zabytki architektury i malarstwa ( chyba również rzeźby ? ). Dwa miejsca: Val d’Orcia i Półwysep Argentario do których, zdaniem autorki, należy koniecznie przyjechać. Interesujące mosty. Najciekawsze muzea i galerie. Najpiękniejsze rzemiosło regionalne. Rejony winne.

 

Przy czym wybór z tego mnóstwa tamtejszych wspaniałych miejscowości, miejsc i zabytków jest, moim zdaniem, bardzo trafny. Chociaż zaskoczony zostałem, że nie znalazł się wśród tych propozycji, a nawet w ogóle na planie miasta i w opisie tego, co przede wszystkim warto w nim zobaczyć, jeden z najwspanialszych widoków zabytkowych miast na świecie: Florencji z Piazzale Michelangelo na lewym, wysokim brzegu rzeki Arno.

 

Ale starczy wybrzydzania, bo to, co otrzymał czytelnik i turysta, zasługuje na uznanie. Dobre informacje praktyczne jak przygotować się do podróży w tamte strony. Czym tam dojechać. Jak poruszać się na miejscu. Gdzie spać, jeść itd. Jak zawsze z informatorem od A do Z. Podobnie rzetelne i ciekawe są Informacje krajoznawcze obejmujące charakterystykę geograficzną Włoch, politykę i gospodarkę, kalendarium historyczne ( chociaż doprowadzone tylko do 1951 roku, jak gdyby później nie wydarzyło się nic godnego uwagi ), ludność, kulturę i kuchnie włoskie.

 

W tekst przewodnika włamano trzy duże, uwzględnione w spisie treści, wkładki monotematyczne: „Kuchnia Toskanii”, „Etruskowie” i „Karnawał w Wenecji”. Ponadto sporo krótszych informacji w kolorowych ramkach, niestety nigdzie nie wykazane. A jest wśród nich sporo bardzo ciekawych i powinny one być łatwe do szybkiego odszukania.

 

M.in. „Wyżywienie – mini słowniczek”, „Włochy – dane encyklopedyczne”, „Współczesne Włochy”, „Etruskowie”, „Wino”, „Kawa espresso”, „Legenda Prawdziwego Krzyża” ( freski Pierra della Francesco ). : „Herbert o Pierze della Francesco”, „Klasyczne wino z kogutkiem” ( Chianti ), „Karraryjski marmur”, „Pius II według Herberta”.

 

A także: „Via Francigena” ( Szlak pielgrzymi z Canterbury przez Francję i płn. Włoch do Rzymu ), „Lew św. Marka”, „Carpaccio” ( historia tej znakomitej przystawki mięsnej ), „Gondole”, „Scuole” ( świeckie stowarzyszenia religijne z tradycjami od XI w. ), „Najstarsze getto Europy”, „Rudy ksiądz” ( Antonio Vivaldi”, „Biennale weneckie”, „Sekretna sztuka weneckiego szkła” czy „Koronki z Burano”.

 

Najobszerniejsza część, czysto przewodnikowa, dzieli się na 2 rozdziały: Toskania, a w niej miasta i miejscowości oraz wyspa Elba, prezentowane w kolejności alfabetycznej ich nazw – z poszczególnymi, mniejszymi miejscowościami lub obiektami w ich ramach. Oraz Wenecja z jej historią, ratowaniem miasta i jego zabytków przed zagładą ze strony wody, a następnie opisem 5 dzielnic i okolicznych wysp.

 

W przypadku większych miast są ich plany, rady co warto w nich zobaczyć, a ponadto mnóstwo dobrych, kolorowych zdjęć. Po zwięzłym, ale chyba wystarczającym opisie miejscowości i zabytków oraz miejsc wartych w nich poznania, znajdują się informacje praktyczne. Z adresami, także e-mailowymi i stronami internetowymi, numerami telefonów, charakterystyką obiektu, cenami itd. na temat dojazdu, noclegów i wyżywienia.

 

Na końcu przewodnika jest Słowniczek polsko – włoski, Indeks, Spis map oraz Legenda. Wydany starannie, na dobrym papierze, w poręcznym formacie i stosunkowo lekki, jest on więc bardzo przydatny oraz wart polecenia. Zwłaszcza tym, którzy wybierają się tylko w te właśnie regiony Włoch. I – co też nie jest bez znaczenia – na pewno wart swojej ceny.

 

TOSKANIA I WENECJA. W KRAINIE CYPRYSÓW, OLIWY I WINA. Autorka: Agnieszka Masternak. Wydawnictwo Bezdroża, wyd. I, Kraków 2011, str. 251, cena 26,90 zł.


Stowarzyszenie Dziennikarzy Podróżników GLOBTROTER

Booking.com