PRZEWODNIKI WiŻ: DUBAJ I ABU ZABI

 

 

Uruchomienie dwu linii lotniczych łączących Warszawę z Dubajem spowodowało wzrost zainteresowania podróżami do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Ułatwiają je także – jak również poruszanie się na miejscu, zwiedzanie tego co jest tam najważniejsze, robienie zakupów itp. przewodniki turystyczne w języku polskim. Właśnie ukazał się kolejny, w poręcznej i popularnej serii Przewodniki Wiedzy i Życia – TOP 10, po Dubaju i Abu Zabi. Reklamowany na okładce jako „Doskonały przewodnik na weekend”. Rzeczywiście może on pomóc w sensownym spędzaniu tam nie tylko weekendu, ale i nieco dłuższych pobytów. Zwłaszcza, jeżeli skorzysta się również z wycieczek do pozostałych pięciu emiratów ZEA, z których tylko część została w tym przewodniku zaproponowana. Przyjęty w tej ich serii system dziesiętny „10 naj…” co prawda trochę w tym przypadku łamie się już na wstępie, ale generalnie sprawdza się. Wśród dziesięciu największych atrakcji w Dubaju i Abu Zabi autorki proponują bowiem aż 25 miejsc i obiektów. Pomijając w tym miejscu, rzecz zdumiewająca, … dwie najsłynniejsze tamtejsze budowle, dla zobaczenia których warto nawet specjalnie tam polecieć.

 

Mam na myśli oczywiście najwyższy budynek świata – Burdż Khalif w Dubaju oraz jeden z najpiękniejszych meczetów, jakie kiedykolwiek zbudowano nie tylko w XXI wieku – piątkowy Szejka Zayeda. Z bajecznie inkrustowanym kolorowymi marmurami o tematyce kwiatowej zarówno rozległym dziedzińcem, jak i ścianami wewnętrznymi tej świątyni. Uwzględniono je co prawda w innych częściach tego przewodnika, ale w sposób marginesowy, niewspółmierny do ich rangi.

 

Jedyne wytłumaczenie tego, jakie znajduję, to fakt, ze pierwsze brytyjskie wydanie omawianego przewodnika ukazało się w 2007 roku, gdy pierwszą z tych budowli dopiero zaczynano wznosić, a drugiej jeszcze w ogóle nie było. Dopisano więc krótkie informacje o nich w II wydaniu w 2012 roku i być może autorki w ogóle ich nie widziały w oryginale. Drugie odstępstwo od zasady „10 naj…” stanowią propozycje zwiedzania Dubaju i Abu Zabi. Czterech dzielnic i obiektów w tym pierwszym oraz ogólnie drugiego.

 

Abu Zabi, chociaż jest stolicą Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a zarazem największego, wielokrotnie większego od pozostałych i najbogatszego emiratu z mnóstwem interesujących miejsc, potraktowane zostało bardzo marginesowo. Poświęcono mu tylko 10 stron plus parę informacji praktycznych, w 127 stronicowym przewodniku. Pozostałe części i rozdziały już mieszczą się w przyjętym schemacie tej serii.

 

Tak więc czytelnik otrzymuje propozycję poznania 10 konkretnych atrakcji Dubaju i Abu Zabi, a następnie po tyleż w poszczególnych miejscach i obiektach. M.in. w Dubai Muzeum, dzielnicach miasta: Dubai Crek, Al Bastakya, Burż Al Arab, Meczetu Jumeirah i innych. Podobnie odbycie wycieczek na pustynię, poznawanie lokalnej kultury i tradycji, Śmiałych projektów architektonicznych – to w tym miejscu znalazło się parę słów o najwyższym obecnie gmachu świata – Burdż Khalifa. Galerii sztuki, Centrów handlowych i suków.

 

O gastronomii, hotelach nadmorskich, aktywnym wypoczynku itp. Z praktycznymi radami w ramkach na kremowym tle co i gdzie kupować, jeść itp. Rozdział „Zwiedzanie Dubaju i Abu Zabi” proponuje uporządkowane poznawanie obiektów już w większości wcześniej wspomnianych. Trzecia część – „Wskazówki dla turystów” zawiera „w pigułce” informacje niezbędne turyście i podróżnikowi. Wszystko do przesady zwięźle.

 

Tak np. czytelnik dowie się o największym centrum handlowym Dubaju – Mall of Emirates, z informacją powtórzoną zresztą w dwu rozdziałach, ale już nie, że jest ona połączona z krytymi trasami narciarskimi Ski Dubai, a także z hotelem Kempiński. Przy czym informacja o tej słynnej trasie narciarskiej znajduje się nie, co wydawałoby się oczywiste, w rubryce „Rekreacja pod dachem”, lecz „Zwiedzanie Jumeirah i New Dubai” oraz w paru innych miejscach. Na szczęście uwzględnionych w Indeksie.

 

Brak dokładniejszych, chociaż moim zdaniem elementarnych informacji, razi także i przy innych okazjach. W rubryce z propozycjami wycieczek, są np. ogólne dane o emiracie Szardża, ale już bez chociażby wzmianki, że tamtejszy suk złota należy do najlepszych i najsławniejszych w całym regionie. Nie mówiąc już tamtejszej zabytkowej medinie, starym suku czy słynnym targu rybnym.

 

Podobnie w przypadku emiratu Fudżajra brak informacji, że jest on jedynym z ZEA położonym nad Zatoką Omańską Oceanu Indyjskiego oraz, że organizowane są stamtąd bezwizowe wycieczki do enklawy Omanu na półwyspie Musandam. Nie mogę się też zgodzić z jednoznacznym stwierdzeniem na str. 105, że „ZEA są stosunkowo mało restrykcyjnym państwem muzułmańskim…” Generalnie to oczywiście prawda. Ale np. w Szardży prawo szariatu jest surowo przestrzegane także wobec innowierców.

 

I nie tylko spożywanie, ale nawet tylko posiadanie tam alkoholu podlega surowym karom. O czym można dowiedzieć się dopiero w innym miejscu na tej stronie w rubryce: „Alkohol”. Myślę jednak, że czytelnicy jakoś poradzą sobie zarówno z pewnymi pominięciami jak i powtórzeniami w tym przewodniku oraz, że posługiwanie się nim pomoże im w poznawaniu tego ciekawego zakątka naszego globu.

 

DUBAJ I ABU ZABI. Przewodnik Wiedzy i Życia z serii TOP 10. Autorki: Lara Dunston i Sarah Monaghan. Tłumaczenie Katarzyna Skawran. Wydawnictwo Hachette Polska, wyd. I, Warszawa 2013, str. 127.